Earl Sweatshirt nie pojawi się na najbliższych, zaplanowanych koncertach. Powodem niedyspozycji rapera jest powrót depresji.
2 czerwca w ramach londyńskiego Field Day Festival na scenie wystąpić miał Earl Sweatshirt. Jednak kilka godzin przed wydarzeniem management rapera wydał oświadczenie, w którym wyjaśnił, dlaczego Amerykanin nie był w stanie zagrać koncertu. Powodem niedyspozycji Earla jest lęk i depresja, które nasiliły się po śmierci jego ojca. Keorapetse Kgositsile – poeta i polityczny aktywista zmarł na początku tego roku w wieku 79.
[Earl] myślał, że jest gotowy, żeby wystąpić, jednak nie jest w stanie zagrać. Pragnie także przeprosić wszystkich fanów i obiecuje wrócić tak szybko, jak to będzie możliwe – czytamy w oświadczeniu wydanym przez współpracowników Earla.
Jednocześnie odwołano udział rapera w kolejnych wydarzeniach. Earl miał być jednym z artystów dublińskiego Forbidden Fruit Festival oraz odbywającego się w Manchesterze Parklife Festival.
Druga, do tej pory ostatnia płyta rapera – I Don’t Like Shit, I Don’t Go Outside została wydana w 2015 roku.


