Nowy rok przyniósł dla Michała Szpaka zmiany. Z jego początkiem wygasł kontrakt z agencją Musicart, która do tej pory wspierała artystę.
Zarówno na mediach społecznościowych Michała Szpaka jak i w oficjalnym oświadczeniu wydanym przez Agencję J&J Musicart możemy przeczytać, że nie przedłużyła ona umowy agencyjnej z muzykiem. Od 1 stycznia 2020 roku firma nie zajmuje się prowadzeniem jego kariery artystycznej.
Wydawałoby się, że wszystko jest tak jak powinno być, jednak dalsza część oświadczenia przywołuje pewne wątpliwości. Jak dowiadujemy się, wszystkie dotychczasowe umowy zawarte na występy odbędą się zgodnie z ich treścią.
Problem pojawia się, jeśli chodzi o licencje na publiczne wykonania wszystkich utworów z albumów Byle Być Sobą oraz Dreamer, w tym największych hitów z nich pochodzących, np Color Of Your Life, czy Don’t Poison Your Heart. Współwłaścicielami praw autorskich do obu płyt są firma Jaguarec Sp. z o.o. ora SM Publishing Sp. z o.o., i to z nimi powinni kontaktować się potencjalni organizatorzy przyszłych koncertów.
Agencja Musicart informuje również, że powyższe nie dotyczy koncertów, na które umowy zostały zawarte za ich pośrednictwem i tylko na takie koncerty (organizowane przez J&J Musicart) nie będą wymagane żadne dodatkowe opłaty z tego tytułu poza opłatą uiszczaną na rzecz Stowarzyszenia Autorów ZAiKS.
Sam Michał Szpak nie skomentował sprawy. We wpisie na portalu Facebook podziękował ciepłymi słowami Agencji za współpracę. Przedstawił też swój nowy management – agencję Rock House Entertainment, z Maciejem Durczakiem jako managerem i Eweliną Kłodzińską – tour managerem.



