Doda zabrała głos w kwestii koncertowania podczas pandemii.
Niedawny Polsat Superhit Festiwal gościł wiele polskich osobistości ze świata muzyki. Na scenie zobaczyć mogliśmy między innymi Michała Szpaka, Korteza czy Sanah. Swoje pięć minut miała też Doda. Piosenkarka zaprezentowała kilka dobrze znanych klasyków ze swojego repertuaru, takich jak Nie daj się czy Dżaga, jednak mogliśmy również usłyszeć też jej najnowszy singiel Don’t Wanna Hide.
Wygląda jednak na to, że był to ostatni występ Dody na żywo, przynajmniej na jakiś czas. Celebrytka, znana ze swoich odważnych wypowiedzi dotyczących koronawirusa i szczepionek, podczas wywiadu udzielonego przy okazji festiwalu, kolejny raz zabrała głos w tym gorącym temacie. Piosenkarka przerywa koncertowanie, gdyż jak twierdzi, nie chce dzielić fanów.
“Nie zamierzam koncertować w momencie, kiedy koncerty dzielą się na zaszczepionych i niezaszczepionych. Moi fani z różnych powodów są zaszczepieni, z różnych powodów nie są, nie mam zamiaru ich dzielić, nie będę przykładać do tego ręki.”
Opinie na temat decyzji wokalistki są podzielone. Niektórzy zachwalają jej postawę i są zachwyceni troską o fanów, inni interpretują komunikat nieco inaczej, doszukując się w nim antyszczepionkowych znaczeń. Internauci zauważyli również, że Doda w towarzystwie Łódzkiej Orkiestry Filmowej planuje w listopadzie huczny koncert, który póki co, według założeń, ma odbyć się bez zmian.
Co sądzicie o postawie Dody?


