Doda chce odwołania Eurowizji

Doda po raz kolejny zabrała głos w sprawie Eurowizji. Tym razem artystka odniosła się do prognozowanych wyników tegorocznego konkursu piosenki. Według najnowszych przewidywań bukmacherów, największe szanse na zwycięstwo ma obecnie Ukraina. Zdaniem piosenkarki, zważywszy na obecną sytuację polityczną, oceny jury mogłyby być niesprawiedliwe i podyktowane chęcią okazania solidarności zmagającemu się z wojną krajowi, co z kolei nie będzie w porządku wobec pozostałych uczestników, biorących udział w muzycznych rywalizacjach. Wokalistka podzieliła się swoimi przemyśleniami z obserwatorami na Instagramie:

Wszystkie rządy państw solidarnie łkają nad losem Ukrainy i nagle te same państwa zapraszają do świętowania i udawania, że wszystko jest zajebiście. Po pierwsze jest to szczyt hipokryzji, ale do tego już jestem w show-biznesie przyzwyczajona. Po drugie, tak jak widzicie u bukmacherów, jest to niesprawiedliwe w stosunku do innych artystów. Wiadomo, że wygra Ukraina i to niekoniecznie dlatego, że ma fajną piosenkę czy utalentowanego reprezentanta. Tylko dlatego, że głupio nie dać dziesiątki. Tutaj się bawimy, tutaj świętujemy, ale jednak pamiętajmy o tym, co się dzieje w Ukrainie, więc damy dziesiątkę. Jak mają się czuć inni artyści, inni uczestnicy?

napisała piosenkarka.

Według Dody, najlepszym rozwiązaniem było by przeniesienie tegorocznej Eurowizji na przyszły rok. Ponadto piosenkarka zauważyła, że zgodnie z regulaminem, w przypadku zwycięstwa reprezentantów Ukrainy państwo musiałoby zorganizować kolejną edycję konkursu, czego nie będzie w stanie zrobić.

Sondaże bukmacherów, serio? Naprawdę któryś z nich myślał, że Ukraina odbuduje się w rok tylko po to, żeby zorganizować konkurs? To nie będzie na liście priorytetów. Powiem wam, co zrobią organizatorzy. Postanowią święto muzyki zamienić w święto wojenne, zbierania pieniędzy i jednoczenia się całej Europy i Australii do tego, by zebrać jak najwięcej pieniędzy z głosów i dać je na Ukrainę. Dlaczego ze wspaniałego święta muzyki, z którego powinniśmy się cieszyć, mamy zamieniać w coś, co ma być poprawne politycznie, kosztem innych artystów? Uważam, że organizatorzy powinni przenieść konkurs tak, żeby było sprawiedliwie dla wszystkich i odbył się on w duchu muzyki, która łączy i daje radość, ale za rok. To nie jest chyba nic trudnego?

zaproponowała.

66 Konkurs Piosenki Eurowizji odbędzie się w dniach 10-14 maja. Ukrainę będzie w tym roku reprezentowała grupa Kalush Orchestra. Formacja zastąpi Alinę Pash, która mimo zwycięstwa w preselekcjach została wykluczona z konkursu. Piosenkarkę zdyskwalifikowano po tym, jak wyszło na jaw, że sfałszowała dokumenty podróżne tak, by zatuszować fakt, że w 2015 roku wjechała na Krym z naruszeniem ukraińskiego prawa.

Czytaj również