Królowe świata i okolic. „Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl” (2022) – Sara Marcus. Recenzja Christiana Cieślaka

Inne recenzje

Jeśli znacie legendę powstania piosenki Smells Like Teen Spirit, to z pewnością wiecie, że za jej tytułem stoi pewna kobieta. I choć to tylko historia pijackiej nocy, tak na zawsze pozostanie częścią czegoś większego, niż jeden radiowy hit. Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl autorstwa Sary Marcus zabiera czytelnika w podróż do samego oka cyklonu, gdy ruch „Riot Grrrl” był na ustach całego muzycznego świata.

Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl". Feminizm  oddolny

Na początek krótka lekcja historii. „Riot Grrrl” to termin określający amerykański ruch muzyczny, którego początki sięgają lat 90. XX wieku. Pierwotnym motywem i przesłaniem zespołów identyfikujących się z tym terminem było skłonienie młodych dziewczyn do aktywnego brania udziału w koncertach, stojąc podczas nich przy samej scenie. Ponadto tematyka ich utworów odnosiła się w głównej mierze do ówczesnej socjo-politycznej sytuacji kobiet w USA, łącznie z brakiem akceptacji w lokalnym środowisku, czy przemocą domową. Stąd też w dalszych lat ruch „Riot Grrrl” wielokrotnie był wymieniany jako jeden z ważniejszych odłamów feminizmu w erze w podsmodernizmu, jak i w historii całego ruchu na rzecz walki o prawa kobiet.

Taki jest też cel istnienia książki Sary Marcus. Autorka zabiera nas za kulisy artystycznego i prywatnego życia nieformalnych założycielek ruchu oraz postaci z nim silnie związanych. Tym samym poznamy historie powstania oraz kariery takich zespołów jak BratmobileHeavens To Betsy, czy kultowego w wielu kręgach Bikini Kill. Ponadto dowiemy się też o działaniu samego ruchu „Riot Grrrl” oraz o jego niezaprzeczalnym znaczeniu w kontekście egzystencji kobiet w muzyce, w popkulturze oraz w społeczeństwie. Jednak czy poza treścią jest to książka, którą można czytać z zapartym tchem?

Do przodu, dziewczyny! to książka na którą czekałem od zawsze. Ze względu na swoje osobiste zainteresowanie ruchem feministycznym oraz jego znaczeniu w kontekście muzyki XX i XXI wieku, nie mogłem się oprzeć i po nią nie sięgnąć. Niemniej, nie sądziłem, że dzieło Sary Marus będzie wstanie pochłonąć mnie aż tak bardzo. Nie byłem sobie wstanie nawet, że będę mieć szansę choćby skosztować opowiastek o ruchu, który działał praktycznie amatorsko, aby później stać się inspiracją Spice Girls do stworzenia hasła „Girl Power”. A jednak udało się i to nawet w nadmiarze. Zresztą nie mam też wątpliwości, że Sara Marcus zgromadziła zdecydowanie więcej materiału źródłowego, niż było wstanie pomieści te ponad 300 stron już istniejącej książki.

Sara Marcus doprawdy wykonała niesamowitą pracę, jeśli chodzi o przygotowanie merytoryczne. Pięć lat przeprowadzania wywiadów z całą masą osób mniej lub bardziej związanych z ruchem oraz niesamowita bibliografia, która objęła nie tylko teksty naukowe, ale również ściśle związane z ruchem ziny danych zespołów. Na szczęście dla czytelnika, podczas lektury tego dzieła, nie daje się odczuć obcowania z profesjonalną pracą uniwersytecką, którą Do przodu, dziewczyny! de facto jest. Dlatego spokojnie mogę przyznać, że zarówno fani muzyki spod sztandaru „Riot Grrrl”, jak i laicy historii tego ruchu, znajdą tu coś dla siebie.

Czy jest coś, za co Do przodu, dziewczyny! bym zganił? Być może za to, że przyszło nam czekać ponad 12 lat, zanim trafi do Polski w naszym rodzimym tłumaczeniu. Niemniej warto było czekać na wyśmienicie wykonaną przez Pana Andrzeja Wojtasika pracę. Nie dość, że nadal miałem poczucie czytania słów, zdań oraz myśli Sary Marcus, tak też nie odniosłem wrażenia, że umykają mi anglojęzyczne smaczki. Pierwszorzędne tłumaczenie!

Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl to pozycja obowiązkowa dla każdego muzykofila oraz zaangażowanego i świadomego feministy. Sara James wykonała kawał świetnej pisarskiej, zaś Andrzej Wojtasik lektorskiej roboty. Czytając Do przodu, dziewczyny! nie sposób się nie zatopić w tej szalonej i wielowątkowej historii. Jeśli chcecie cofnąć się o trzydzieści lat wstecz, tak dzięki tej książce jest to naprawdę możliwe.

Sara James - Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl
  • Data premiery:
  • Single: -
Najlepsze utwory: -
Najsłabsze utwory: -


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Christian Cieślak
Christian Cieślak
Skromnie nieskromny dziennikarz muzyczny oraz kulturalny, który już od 5 lat sieje swoje opinie w redakcji All About Music. To mój sposób na dzielenie się ogromną miłością do muzyki całego świata, a w szczególności tej wymykającej się gatunkowym podziałom i prowokującej do myślenia.

Czytaj również

Jeśli znacie legendę powstania piosenki Smells Like Teen Spirit, to z pewnością wiecie, że za jej tytułem stoi pewna kobieta. I choć to tylko historia pijackiej nocy, tak na zawsze pozostanie częścią czegoś większego, niż jeden radiowy hit. Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji...Królowe świata i okolic. „Do przodu, dziewczyny! Prawdziwa historia rewolucji Riot Grrrl” (2022) – Sara Marcus. Recenzja Christiana Cieślaka