Reedycja doskonale przyjętego albumu Dawida z 2022 roku jest kontynuacją promocji wydawnictwa, przed stadionową trasą wokalisty.
Dawid Podsiadło jest zdecydowanie jedną z najważniejszych i historycznych polskich postaci muzyki estradowej. Przytoczone określenia nie są w żaden sposób przesadzone – przez nieco ponad dekadę twórczość artysty wypełniała kolejno sale koncertowe, areny widowiskowe, by finalnie wyprzedawać stadiony w ekspresowym tempie. W 2023 roku, według oficjalnej listy ZPAV OLiS, Dawid Podsiadło sprzedał największa ilość płyt w Polsce, powtarzając sukces albumu Małomiasteczkowy z 2018 roku.
W porównaniu do swoich kolegów i koleżanek z branży muzycznej, Podsiadło nie koncertuje często. Gościnnie pojawiał się w projektach Męskie Grania, jednakże specjalnością muzyka są zdecydowania koncerty stadionowe, które biją rekordy frekwencji wśród polskich wokalistów i zespołów.
Post, To co masz Ty!, czy Mori, to tytuły singli promujących jego czwartą płytę Lata Dwudzieste. Premierę albumu poprzedził przedpremierowy odsłuch płyty, na który Dawid Podsiadło spontanicznie zapraszał przechodniów warszawskiego metra.
Niecały miesiąc przed rozpoczęciem trasy promującej album Lata Dwudzieste, na przystankach której znalazły się Poznań, Gdańsk oraz Chorzów, Dawid Podsiadło zaprezentował reedycje swojego ostatniego wydawnictwa. Rozszerzona wersja albumu, Lata Dwudzieste z kawałkiem, zawiera nowe utwory, wersje piosenek wykonanych na żywo, m.in. na Stadionie Śląskim, czy Bestsellerach Empiku, a także cover utworu Bóg, pochodzącego z repertuaru T.Love.
Na płytach znajdziecie dodatkowe kawałki, które znacie, ale nie były oficjalnie wydane do tej pory: koncertowe “Szarość i Róż”, a także “Długość Dźwięku Samotności” zaśpiewana wspólnie z panem Arturem i wykrzyczana przez cały Stadion Śląski, oraz wykonana w pięknej aranżacji (tylko raz) wersja “Mori”. Wiele emocji, zgaduję że z powodu tytułu, od początku wzbudza utwór „Diable”, więc dla równowagi zamieszczamy też w końcu nagrany wiele lat temu utwór „Bóg” z repertuaru T.Love, do którego nakręciłem (z Kamilem) teledysk z podróży na Islandię, a który nigdy nie trafił do oficjalnego obiegu. Idąc dalej – dla wzruszonych historią księdza Jana Kaczkowskiego, pięknie przedstawioną w filmie „Johnny”, oddajemy Wam piosenkę z repertuaru Anny Jantar pt. „Nic nie może wiecznie trwać”, która pojawia się w tym obrazie. Na reedycji znajdziecie też „Let you down” oraz „Phantom Liberty”, które mieliśmy zaszczyt stworzyć na potrzeby uniwersum Cyberpunk 2077 jako utwory wspierające odpowiednio serial Edgerunners i dodatek do gry Cyberpunk 2077: Phantom Liberty. Na koniec zostawiamy utwory, które powstały w ramach tworzenia albumu „Lata Dwudzieste”, ale żeby ujrzeć światło dziennie musiały trochę dojrzeć.
– pisze na swoim profilu na Instagramie Dawid o reedycji Lat Dwudziestych


