Po drugim półfinale Eurowizji prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski udzielił wywiadu do magazynu Plejada.pl. Jeszcze wtedy nie wiadomo było, że tegoroczną edycję konkursu wygra Ukraina, ale pojawiły się już spekulacje. I pomimo tego, że wynik nie był jeszcze przesądzony to Kurski potwierdził, że Polska na pewno wystartuje w przyszłorocznym konkursie.
zawsze bierzemy udział.
od kiedy jestem prezesem telewizji polskiej, nakazałem powrót polski do eurowizji junior i mamy tutaj sukcesy – dwa zwycięstwa i trzecie w zasadzie też zwycięstwo. (…) dla mnie sara james wygrała tę eurowizję junior. teraz czas na większe sukcesy w eurowizji dorosłej, bardzo w to wierzę.
W tym roku sukcesem Polski było 12. miejsce w finale, ale być może w kolejnych latach uda się osiągnąć jeszcze lepszy wynik. Jacek Kurski zaznaczył też, że Polska jest chętna, żeby wesprzeć Ukrainę w przygotowaniach Eurowizji 2023.
zawsze jesteśmy otwarci. udostępnienie hal jest w gestii poszczególnych miast czy sponsorów tytularnych, tutaj chodziłoby pewnie o pomoc w realizacji, produkcji takiego sygnału, to są realne koszty. zawsze jest chęć pomocy, ale są też procedury, które nas wiążą jako spółkę skarbu państwa, spółkę publiczn, tutaj obowiązuje nas dyscyplina, w związku z czym nie mogę szafować obietnicami poza ogólnie dobrą wolą w tym temacie.


