Jeśli kojarzycie MGK jako rapera, to omija was spora część jego twórczości. Po przejściu przez rap, punk i country, przyszedł czas na pop. Słodki, nowy singiel cliché od Machine Gun Kelly przyciąga uwagę.
Sam artysta nie mógł uwierzyć, że po tylu latach w końcu trafił na playlistę New Music Friday na Spotify.
Każdy ma swoją opinię na temat jego twórczości. MGK wyraźnie chce spróbować sił w każdym gatunku muzycznym. Mimo ciągłych zmian stylu wciąż pozostaje sobą. Na początku maja udostępnił swój freestyle rap do beatu zremiksowanego utworu Bye Bye Bye grupy NSYNC. W słowach porusza temat, że nie da się go zamknąć w sztywne ramy ani przypisać jednemu stylowi.
Nie zadawaj mi pytań, typu jaki to gatunek
komentuje MGK w swoim wersie
Jestem jak Gordon Ramsay — rządzę w tej kuchni, bez sugestii
Jaki mam nastrój? Sprawdź moodboardy — wielu artystów czerpie ze mnie inspirację
Kto wie, może w końcu stworzy coś, co spodoba się nawet jego krytykom.
Dla wielu osób muzyka nie jest pierwszym skojarzeniem z jego postacią. W ostatnim czasie media bardziej interesowały się jego relacją z Megan Fox, zwłaszcza że niedawno para powitała na świecie córkę.
Niektórzy twierdzą, że tekst piosenki odnosi się właśnie do ich związku. Może tak, a może nie. Ich relacja od zawsze była burzliwa. Pełna rozstań i powrotów, a teraz również rodzicielstwa. Ale to ich sprawa. I tak już zbyt wiele osób komentuje ich życie prywatne, więc skupmy się na samej muzyce.
Jestem teraz trzeźwy, ale następny singiel zadziała jak piguły
MGK o cliché
Wyjdę, śpiewając jak Justin Bieber
Sam utwór ma nostalgiczną atmosferę. Układy taneczne są płynne, emocjonalne i świetnie współgrają z nastrojem piosenki. Przywodzą na myśl klasyczny styl z końca lat 90. i początku 2000 roku.
Cliché zapowiada się na lekką, letnią propozycję.
W ostatnim czasie MGK wypuścił kilka coverów znanych utworów, takich jak Iris od Goo Goo Dolls, Empty Out Your Pockets Juice WRLD-a czy Boulevard of Broken Dreams zespołu Green Day. Wkrótce wystąpi również jako główna gwiazda jubileuszowej, 30. edycji Vans Warped Tour w Waszyngtonie i Orlando na Florydzie.
Jak na popowe cliché, numer zdecydowanie wpada w ucho.

