Niebo, to świeżutki projekt na naszej scenie muzycznej. Stoi za nim dwójka młodych i utalentowanych ludzi, Aga Ozon oraz Adrian Kieroński. Ich nazwiska pewnie jeszcze nikomu nic nie mówią, ale mają na pewno nadzieję, że z czasem będziecie rozpoznawać je za sprawą ich muzycznej twórczości. Olimp jest ich pierwszym muzycznym dzieckiem. Za jego powstaniem nie stały potężne nakłady finansowe, ani wielka wytwórnia. Wszystko zawdzięczają ciężkiej pracy, pomysłom i własnemu talentowi oraz pomocy przyjaciół, którzy współtworzyli z nimi ten album. To się w dzisiejszych czasach zdecydowanie ceni.
![NIEBØ – “Olimp” [RECENZJA] - Polska Płyta / Polska Muzyka](https://i1.wp.com/polskaplyta-polskamuzyka.pl/wp-content/uploads/2021/10/Niebo-olimp.jpg?fit=1000%2C1000&ssl=1)
Na albumie znalazło się 8 kompozycji. Nie są one jakoś przesadnie długie, co w moim odczuciu, może wywołać w słuchaczu pozytywne emocje. Pozytywne, ze względu na to, że nie przytłacza on ilością nagranego materiału, nie tylko pod względem liczby utworów, ale też czasu ich trwania. Krążek zamyka się w niecałych 26 minutach muzyki, jak na początek zabieg idealny. Olimp, jest zdecydowanie zlepkiem stylistycznym, jeśli chodzi o aspekty brzmieniowe. Znajdziemy tu spokojne, delikatne i melancholijne kompozycje, ale również i te z rockowym pazurem. Pazurem, który wydaje mi się gdzieś w ich głębi zdecydowanie wybrzmiewa.
Krążek promują dwa single: Tamto Lato i Nie Chcesz To Nie. Pierwszy z nich to delikatna kompozycja, oparta w głównej mierze o melodię ukulele, które wiedzie tu prym. Ciekawa i świetnie płynąca linia basu. Jeśli chodzi o warstwę liryczną, to mamy tu zestawienie pozytywnej melodii z nieco mniej pogodnym tekstem. Ciekawe połączenie. Głosy Agi i Adriana idealnie się tu uzupełniają, żaden nie góruje nad drugim. Z kolei Nie Chcesz To Nie stoi muzycznie w opozycji. Fajny utwór z dużym natężeniem brzmieniowym. Trochę w stylu indie, trochę alternatywa. Muzycznie jeśli chodzi o gitary, trochę Happysadowe dźwięki.
Album otwiera Mogę Więcej. W pierwszej chwili myślałem, że włączyłem utwór Midnight Sky od Miley Cyrus. Ale to chyba przez łudząco przypominające brzmieniem bębny i linię melodyczną. Co nie zmienia faktu, że jest to przyjemna dla ucha. Podobają mi się tu delikatne wokale w refrenach, a do tego dopełniające całość świetne głosy w chórkach. Dużo syntezatorów, pląsających w tle, na plus. Znalazło się również na krążku miejsce, jak to zazwyczaj bywa na smutna balladę. To kompozycja Od Teraz, w którym swoje inne oblicze pokazuje oboje wokalistów. Muszę przyznać, że dawno nie słyszałem na naszym rynku muzycznym tego typu barwy kobiecej. To tylko działa na plus, gdyż łatwo będzie fanom skojarzyć głos Agi. Również głos Adriana brzmi tu zdecydowanie inaczej niż zawsze, szczególnie słychać to w zwrotkach.
Wspominałem wcześniej o drzemiącym w duecie rockowym pazurze. Przyszła pora aby i o nim napisać parę słów, a jest o czym. Pierwszym z utworów, które wpadły mi zdecydowanie w ucho było Polowanie. Co tu dużo pisać, kawał dobrej roboty. Mięsiste rockowe granie. Świetnie płynące gitary. Muzycznie brzmi to jak Męskie Granie Orkiestra, ze starszych, lepszych stylistycznie czasów. Bardzo dobry utwór, do tego moje uszy na koniec ukoiła soczysta solóweczka gitary! Na koniec chciałem wspomnieć o chyba najlepszym moim zdaniem punkcie tego albumu. Jest nim Koniec Świata, muzyczny majstersztyk! Początek brzmi jak I Love Rock’n’Roll od Joan Jett. Mocny, rockowy riff. Dużo gitarowych wstawek i mini solówek. Brzmieniem utwór ten odnosi się do lat 70 i 80tych, gdzie królowały właśnie rockowe klimaty. Do tego uzupełniające to wszystko mocne wokale, w wysokich rejestrach. Jestem bardzo zaskoczony. Fajnym zabiegiem jest tu stonowany bridge, oparty na melodii pianina, po czym nagle powraca cały power.
Muszę przyznać, że debiutancki album od Niebo wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Nie miałem co do niego jakichś specjalnych oczekiwań, gdyż jest to całkiem nowy projekt. Po wysłuchaniu całej płyty mam jednak ochotę na więcej i już nie mogę się doczekać, aż będę mógł usłyszeć co niektóre kompozycje w wersji live. Wtedy zyskają na pewno dodatkowego powera. Myślę, że przed duetem stoi otwarta droga do zrobienia muzycznej kariery. Kariery, na którą jak wiadomo nigdy nie jest za późno. Wystarczy ciężka praca i trochę szczęścia od losu. Zachęcam Was do zapoznania się z albumem, który jest dostępny we wszystkich serwisach streamingowych. Zaś Adze i Adrianowi życzę sukcesów i spełniania muzycznych marzeń.
- Data premiery: 28 10 2021
- Single: Tamto Lato, Nie Chcesz To nie
