Czułość, która nie przemija. Bruce Springsteen i jego Sunday Love

Miłość prosta i spokojna. Taka, która nie krzyczy i nie płonie chwilowym ogniem, ale trwa. Taka, która jest cierpliwa, dojrzała, wytrzymała. Bruce Springsteen w utworze Sunday Love śpiewa właśnie o takim uczuciu. O miłości, która daje otuchę w ciche, samotne niedziele. Miłości, której kiedyś szukała Etta James w swoim klasyku A Sunday Kind of Love, a teraz szuka jej Springsteen.

Już 27 czerwca Bruce Springsteen zaprezentuje fanom obszerny projekt Tracks II: The Lost Albums. Znajdzie się na nim aż siedem niepublikowanych wcześniej albumów: Twilight Hours, Perfect World, Streets of Philadelphia Sessions, Faithless, Somewhere North of Nashville, Inyo, oraz LA Garage Sessions ’83. Z różnych powodów Springsteen odkładał je na bok. Dopiero w czasie pandemii powrócił do tych archiwalnych nagrań i postanowił je na nowo odkryć, tworząc z nich spójną, imponującą całość.

Całość obejmuje 83 utwory, które ukażą się w limitowanej edycji: 9 winyli, 7 płyt CD i w wersji cyfrowej. Każdy z albumów zostanie opatrzony indywidualną szatą graficzną, a całość dopełni ekskluzywna, 100-stronicowa książka z archiwalnymi zdjęciami, esejami Erika Flannigana i osobistym wprowadzeniem samego Springsteena.

Delikatne, nastrojowe Sunday Love pochodzi z albumu Twilight Hours, który Bruce Springsteen tworzył równolegle z wydanym w 2019 roku Western Stars. Tamten krążek czerpał inspirację z kalifornijskiego popu lat 60. i 70., natomiast Twilight Hours kieruje się ku subtelniejszym, jazzującym brzmieniom, bliższym klasycznym amerykańskim balladom. W nagraniu wzięli udział członkowie The E Street Band, producent Ron Aniello oraz muzycy znani z sesji do Western Stars. Oba albumy spaja wspólny duch – pełen melancholii, filmowego rozmarzenia i spokojnej refleksji.

Nowy singiel czerpie inspirację z elegancji i stylu Franka Sinatry oraz Andy’ego Williamsa, natomiast tekst utworu nawiązuje do literackiej wrażliwości Flannery O’Connor i Jamesa M. Caina. Podczas pisania, inspiracją był również filmem noir Out of the Past z Robertem Mitchumem.

Dla tych, którzy chcą poczuć esencję projektu w bardziej przystępnej formie, powstaje również kompilacja Lost and Found: Selections From The Lost Albums obejmująca 20 starannie wyselekcjonowanych utworów z całej kolekcji.

A jeśli w niedzielne popołudnie napada was lekka melancholia, ta dobrze znana mieszanka samotności i miłosnych wspomnień, to Bruce Springsteen zna to uczucie aż za dobrze. Może więc razem, po cichu, posiedzicie chwilę. On zaśpiewa, wy posłuchacie. I może wtedy samotność nie będzie już taka przytłaczająca.

Czytaj również