W dniu amerykańskiego Święta Niepodległości, Kanye West ogłosił na swoim Twitterze, że zamierza ubiegać się o fotel Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Do wyborów zostały już tylko 4 miesiące – co dalej z planami Ye?
Musimy teraz zrealizować obietnicę Ameryki, ufając Bogu, jednocząc naszą wizję i budując naszą przyszłość. Będę kandydował na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
ogłosił Kanye na swoim Twitterze
Poparcia udzieliły mu największe gwiazdy, z małżonką Kim Kardashian i Elonem Muskiem na czele. Ujawnione zostało również hasło kampanii wyborczej – 2020VISION.
Jednak wczoraj świat obiegła informacja, że z wywiadu, którego magazynowi “The Intelligencer” udzielił Steve Kramer, jeden z członków sztabu wyborczego Kanye, wynika, że raper wycofał się z udziału w tegorocznych wyborach prezydenckich.
Niespodziewanie dziś dowiadujemy się, że wczoraj, kilka godzin po fali newsów informujących, że Kanye wycofał swoją kandydaturę, raper zgłosił się do Federalnej Komisji Wyborczej, wpłacił odpowiednią kwotę i zakwalifikował się do wzięcia udziału w wyborach prezydenckich w Oklahomie. W środę 16 lipca natomiast, sztab wyborczy Westa złożył w Federalnej Komisji Wyborczej “Oświadczenie Organizacji”, z którego wynika, że zespół ten będzie pełnił funkcję głównej komisji wyborczej dla kandydatury Rapera.
Kilka dni po ogłoszeniu swojej kandydatury, raper udzielił wywiadu dla magazynu “Forbes”, w którym zarysował swoje postulaty wyborcze, m.in. zakaz aborcji czy brak obowiązkowych szczepień. Jego słowa wywołały duże kontrowersje. Przełożyło się to na słabe wyniki sondażowe rapera. Co dalej z kandydaturą Kanye na urząd Prezydenta USA? Sytuacja zdaje się jest nadal rozwojowa i może zmieniać się z dnia na dzień. Należy pamiętać, że późne rozpoczęcie wyścigu o najwyższy urząd w USA spowodowało, że West w kilku stanach (np. na Florydzie) nie może już kandydować.


