Cher to amerykańska kobieta-orkiestra. Śpiewa, gra, pisze, tańczy, projektuje… a potocznie jest nazywana Boginią Popu.
To osoba, która osiągnęła praktycznie wszystko, a na pewno to czego ona sama pragnęła. Ostatni krążek wydała dwa lata temu i póki co nie wiadomo jakie ma plany na przyszłość. Jednak parę dni temu, za pomocą swojego konta na portalu społecznościowym – Twitter – zapowiedziała tajemniczy projekt.
Jak twierdzi, uważa, że jest on gotowy do pokazania światu, szczególnie teraz, gdy trwa pandemia koronawirusa. Artystka dodała, że wszystkie pieniądze zebrane dzięki temu przedsięwzięciu zostaną przekazane na cele charytatywne. Tajemnicze „coś” sprawi również, iż się uśmiechniemy, uspokoimy i wzruszymy.
Szczęśliwa Cher dodała na końcu, iż wszystkiego się dowiemy za dwa tygodnie. Ponieważ musimy jeszcze trochę zaczekać, przypomnijmy sobie jeden z jej największych hitów.



