Po trzech latach ciszy Carly Rae Jepsen wydała swój ósmy studyjny album. Dwupłytowe wydanie Day And Night ukazało się 18 września nakładem Interscope Records i składa się aż z 24 utworów, podzielonych na dwie wyraźne części: DAY i NIGHT.
DAY ma surowe brzmienie, oparte na muzyce instrumentalnej, z wyczuwalnymi wpływami psychodelicznego popu inspirowanego latami 70. Z kolei NIGHT to zupełnie inna energia: bardziej intensywna i eksperymentalna, zanurzona w syntetycznym, tanecznym popie o klubowym charakterze.
Pierwszą zapowiedzią płyty był singiel On Wires, który trafił do słuchaczy w piątek, 26 czerwca. On Wires pasuje bardziej do kategorii DAY. To ciekawy utwór, jeden z jej najbardziej ambitnych do tej pory. Piosenka zaczyna się oszczędnymi dźwiękami fortepianu, by w refrenie eksplodować emocjonalną deklaracją miłości, balansującą między napięciem a spełnieniem. Carly śpiewa tu z niezwykłą pewnością siebie, budując atmosferę wyczekiwania i romantycznego niedopowiedzenia, a jednocześnie pokazując, jak daleko wykracza poza artystkę jednego przeboju i jednego gatunku. Wokalistka wciąż znajduje nowe, ekscytujące sposoby na opowiadanie o miłości.
Premierę Day And Night Carly Rae Jepsen uczci 27 września występem headlinerskim na festiwalu All Things Go w Nowym Jorku, gdzie po raz pierwszy zaprezentuje materiał z nowej płyty na żywo.
Day And Night to jeden z najbardziej rozbudowanych i koncepcyjnych projektów w karierze Carly Rae Jepsen. To podwójny projekt opowiadający o miłości już po zakończeniu etapu romantycznego oczekiwania.
Dla każdego znajdzie się coś na nowej płycie, więc warto ją słuchać!



