Jeden z utworów na świeżo wydanej płycie Beyoncé niespodziewanie wyrasta na lidera wśród słuchaczy. Wywołał również niemałe zamieszanie w Internecie.
Kilka dni temu premierę miał The Lion King: The Gift – album wydany przez Queen B, specjalnie na potrzeby filmu Król Lew. Znajdziemy tam solowe utwory, kolaboracje między innymi z Kendrickiem Lamarem, ale również single najsłynniejszych afrykańskich artystów. Jak się okazuje, jeden utwór odnosi wyjątkowy sukces, a jest to Brown Skin Girl. Swoją popularność zawdzięcza przede wszystkim treści. Czarnoskóre kobiety utożsamiają się z utworem, w takim stopniu, że w Internecie spontanicznie powstała akcja!
Na Twitterze pojawił się hashtag #brownskingirlchallenge, za którym kryły się, przykładowo, historie osób czarnoskórych. Kobiety, dzięki temu utworowi, celebrują swoją kulturę, mówią o niej i cieszą się. Nic więc dziwnego, że piosenka dotarła do Top 40 najbardziej wpływowych piosenek w amerykańskich rozgłośniach.


