Bovska wystąpiła we Wrocławiu. Relacja Antoniny Tuckiej

0
107

Niedzielny wieczór (29.10.2017) w Starym Klasztorze należał do Bovskiej, która swoim występem oczarowała i zelektryzowała wrocławską publiczność. Sprawdźcie jak zaprezentowała się artystka!

Podczas koncertu nie zabrakło utworów z debiutanckiej płyty artystki Kaktus (2016), takich jak: Kaktus czy Póki Czas. Przeważały jednak piosenki z najnowszego albumu Pysk (2017). Większość z nich przez swoją energię, aranż i tekst są bardzo chwytliwymi i żywymi kompozycjami, stąd genialnie brzmią, sprawdzają się na koncertach. Wśród nowego materiału nie brakuje też nuty melancholii, której piosenkarka nie pozwoliła zagnieździć się wśród publiki. Po enigmatycznej i zdecydowanie wolniejszej części (CiemnoFiranka) Bovska niezwykle płynnie powróciła do dzikich pląsów (m.in. HajCyrk).

Artystka urzekała nie tylko swoim tańcem, ale przede wszystkim zniewalającym głosem, który w połączeniu z urokliwym uśmiechem i anegdotami, opowiadanymi pomiędzy utworami, stworzyły wybuchową mieszankę z bo(v)ską aurą.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic