Biblia Popu 39. Robbie Williams opuszcza Take That

Share This Post

Odejście Robbiego Williamsa z Take That było wielkim skandalem. Miał problemy z narkotykami i alkoholem, a mimo to sam stał się silniejszy. Wolność wyboru i poczynań cechuje go do dziś.

W 1990 roku szesnastoletni Robbie Williams był najmłodszym członkiem, który dołączył do Take That. Według dokumentu Take That: For the Record, jego matka przeczytała ogłoszenie о poszukiwaniu członków do nowego zespołu i zasugerowała, że ​​powinien spróbować swoich sił. W dniu rozmowy z przyszłym menadżerem – Nigelem Martinem-Smithem poznał kolegę, jednego z wokalistów grupy – Marka Owena. Chociaż większość materiału została napisana i wykonana przez Gary’ego Barlowa, Williams otrzymał głos lidera w ich pierwszym hicie, który trafił na podium list – singiel Could It Be Magic wydany w 1992 roku na debiutanckiej płycie Take That & Party oraz Found Heaven i Everything Changes. Niemal od początku miał jednak konflikt z Martinem Smithem w sprawie restrykcyjnych zasad panujących w Take That, co wpłynęło na jego historię z nadużywaniem alkoholu i narkotyków.

W listopadzie 1994 roku nastąpiło nasilenie nadużywania przez Robbiego, gdzie w noc poprzedzającą występu grupy na MTV Europe Music Awards, o mały włos nie doszło do przedawkowania. Według wcześniej wspomnianego dokumentu, wokalista był niezadowolony i muzycznie blokowany. Jego pomysły nie były poważnie traktowane przez kolegów, ponieważ jego chęć odkrywania hip-hopu i rapu była sprzeczna z lirycznym wizerunkiem Take That.

Zauważając coraz bardziej nieprzewidywalne zachowanie Williamsa i jego niską frekwencję na próbach, Jason Orange i Gary Barlow obawiali się, że opuści ich tuż przed rozpoczęciem trasy koncertowej, o czym poinformowali menadżera. Podczas jednej z ostatnich prób, cała trójka skonfrontowała Robbiego z jego postawą i oświadczyła, że ​​chcą odbyć trasę bez niego. Zgodził się odejść i opuścił grupę w lipcu 1995 roku. Mimo uszczuplenia składu do czterech osób, zespół ukończył trasę Nobody Else Tour. Przeszło rok później, 13 lutego 1996 roku, w 22. urodziny Robbiego Williamsa, zespół oficjalnie się rozpadł. W międzyczasie pojawiła się multi-platynowa kompilacja Greatest Hits, która zawierała nowe nagranie, cover piosenki How Deep Is Your Love Bee Gees. Singiel stał się brytyjskim numerem jeden, aż do ich powrotu w 2006 roku dekadę później. Po ogłoszeniu rozpadu, miliony nastolatek dopadła depresja. Część z nich groziła nawet samobójstwem, a zaniepokojony rząd w Wielkiej Brytanii interweniował uruchomiając linie telefoniczne udzielające pomocy emocjonalnie poszkodowanym fankom.

Po odejściu Robbie Williams stał się bohaterem talk show i gazet, gdy potwierdził swoje plany o rozpoczęciu kariery solowej. Jednak klauzula zawarta w jego umowie z Take That zabraniała mu wydawania jakichkolwiek materiałów do momentu oficjalnego rozwiązania grupy. Został pozwany przez menadżera, a w konsekwencji zmuszony do zapłaceniem kary w wysokości 200 000 funtów szterlingów. Po różnych sporach o prawo do kariery solowej, Williamsowi udało się uwolnić od umowy zawartej z BMG. 27 czerwca 1996 roku podpisał kontrakt z Chrysalis Records, a Brytyjczycy i cała Europa przyjęli Robbiego z otwartymi ramionami. Wydany w 1997 roku debiutancki, solowy album Life Thru The Lens okazał się bestsellerem. Pochodzące z niego Old Before I Die, Lazy Days oraz Let Me Entertain You i przede wszystkim Angels okazały się wielkimi hitami, a z biegiem czasu on sam wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów.

15 lipca 2010 roku Robbie Williams ogłosił powrót do Take That co zostało potwierdzone przez zespół w oficjalnym wystąpieniu. Singlem promującym album został wydany 8 listopada utwór The Flood, który zajął 2 miejsce na UK Singles Chart, odnosząc również duży sukces w Europie. Natomiast wydany 15 listopada album Progress, stał się najszybciej sprzedającym się albumem stulecia, ze sprzedanymi 235 000 kopii jednego dnia, a w ciągu tygodnia liczba urosła do 520 000 co spowodowało, że krążek stał się drugim najlepiej sprzedającym się albumem w historii Angielskiej muzyki. Kolejne wydawnictwa po 2012 roku ukazują się bez udziału Robbiego, z kolei można było go usłyszeć w gościnnych występach.

spot_img

Related Posts

Meksyk ulicą marzeń! „Street of Dreams” od U2 ma już milion na liczniku

Najnowszy singiel od U2 po tygodniu od premiery ma...

Twenty One Pilots oraz MIRAI zawładneli Ostrawą. Relacja z 1. dnia Colours of Ostrava

Colours of Ostrava to festiwal, do którego bardzo lubię...