Bebe Rexha napisała na Twitterze, że cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe.
Bebe Rexha postanowiła wyznać coś swoim fanom. W poniedziałek na swoim Twitterze opublikowała wpis, w którym wyznała, że cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Dodała również, że już się tego nie wstydzi.
Amerykańska wokalistka napisała, że przez lata doświadczała wielu zmian nastrojów. Miały one wpływ na jej życie w sposób, którego nie była w stanie zrozumieć.
„Przez długi czas nie rozumiałam, dlaczego czułam się tak źle. Nie chciałam wychodzić z domu i być w pobliżu ludzi. Nie wiedziałam dlaczego czułam się tak słabo, że nie mogłam spać, nie mogłam przestać pracować lub tworzyć muzykę” – napisała na Twitterze. „Teraz już rozumiem.”
Według National Alliance on Mental Illness zaburzenia dwubiegunowe mogą powodować nagłe zmiany w czyimś nastroju i energii. Powodują też trudności w koncentracji. Choroba może dotknąć ludzi w każdym wieku, ale najczęściej zaczyna się odczuwać objawy w wieku 25 lat. Według najnowszych danych 2,6% ludzi w Stanach Zjednoczonych cierpi na zaburzenia afektywne dwubiegunowe. Choroba jest nieuleczalna, ale można łagodzić jej przebieg.
Tweety Bebe Rexhy pokazały innym, którzy również mają ten problem, że nie są sami. Było to widoczne w odpowiedziach na wyznanie artystki. Pojawiło się wiele słów wsparcia. Bebe napisała, że następny album będzie jej ulubionym, ponieważ już niczego nie ukrywa. Poprosiła też swoich fanów, aby ją zaakceptowali tym, kim jest.
Bebe Rexha nie jest jedyną wokalistką, która otwarcia mówi o swoim zdrowiu psychicznym. Rok temu Mariah Carey powiedziała, że ma chorobę afektywną dwubiegunową. O stanie swojego zdrowia psychicznego opowiadały również m.in Demi Lovato czy Selena Gomez.


