Do ciekawej wymiany doszło ostatnio na social-media Ariany Grande. Wokalistka wdała się w dyskusję z fanem, który podważył jej możliwości wokalne.
Na Instagramie Ariany Grande pojawił się ostatnio fragment jednego z jej koncertów. Na nagraniu można było usłyszeć wokalistkę wykonującą singiel Breathin. Jeden z komentujących nabrał wątpliwości, czy na załączonym wideo rzeczywiście słychać tylko głos Ariany.
To brzmi jak autotune. zNACZY SIĘ JESTEŚ WSPANIAŁĄ WOKALISTKĄ, KOCHAM TWÓJ GŁOS I TWOJE PIOSENKI, JEDNAK TO NIE BRZMI JAK WYKONANIE NA ŻYWO.
Na te zarzuty postanowiła odpowiedzieć sama wokalistka. W komentarz w usuniętym już poście można było przeczytać następującą wypowiedź Grande:
Z całym szacunkiem, ale mogłabym to zrobić u ciebie w salonie bez żadnych mixów czy innej pomocy. Mogę to zrobić na Broadway’u, pod prysznicem czy w samochodzie. To mój dar.
To dlatego jestem tu, gdzie jestem. Na koncertach śpiewam ponad 30 piosenek. Każde słowo jest śpiewane na żywo, więc pozwól mi błyszczeć.
Umiejętności wokalne Ariany Grande można podziwiać między innymi podczas trasy The Sweetenet Tour. W ramach trwającego od marca tournee wokalistka miała zagrać w Polsce, jednak zaplanowany na 9 września koncert w krakowskiej Tauron Arenie został odwołany z powodów osobistych artystki. Trasa promująca albumy The Sweetener i Thank U Next potrwa do 22 grudnia.



