Czy Arek Kłusowski nadrobił zaległości w miłości? Arek Kłusowski – Najsmutniejszy Człowiek Świata, 2023 (recenzja)

Arek Kłusowski to artysta, który zaczął swoją przygodę w The Voice of Polend 10 lat temu, był finalistą 3 edycji. Arek jest również autorem tekstów, współpracował z Justyną Steczkowską, Dodą oraz Ewą Farną. Działa bardzo prężnie jako aktywista społeczny. Często jego utwory dotyczą szeroko pojętych problemów społecznych, bardzo sprawnie opisuje otaczającą nas rzeczywistość.

Na swoim artystycznym koncie ma 3 albumy studyjne Po tamtej stronie (2019), Lumpeks (2021) oraz Zaległości w miłości (2023). Na najnowszej płycie artysta porusza temat trudnej miłości. Producentem muzycznym najnowszego albumu jest Paweł Zalewski.

Na nowym albumie znalazło się 10 utworów. Wszystkie utwory są w języku polskim. 

Tracklista:

1. Najsmutniejszy człowiek świata
2. Włoski strajk
3. Wyjeżdżamy 
4. Beverly Hills
5. Miłość w Planie B
6. 24H
7. Smutne buzie
8. Motel
9. Zjazd Absolwentów
10. Wspomnień kolekcjoner

Do tej pory płytę promują 4 single: Najsmutniejszy człowiek świata, Włoski strajk, 24H, Motel.

Pierwszy singiel – Najsmutniejszy człowiek świata 

Sam artysta o piosence mówi:

To historia o chłopaku, który ciągle gdzieś i przed czymś ucieka aż wreszcie nie ma już dokąd… Kiedy masz już dość i wyczerpują się baterie, wydaje ci się, że już nie ma rozwiązania, jesteś pod ścianą, tkwisz w ciemności, nagle znikąd pojawia się jakiś impuls, punkt zwroty i wtedy wszystko zaczyna działać. Totalny reset. Tylko wtedy możesz dostrzec wszystko to, do czego nie chcesz już nigdy powrócić.

Trudno się nie zgodzić z Arkiem – świetne przesłanie, do piosenki powstał charyzmatyczny teledysk, bardzo wpisuje się w klimat utworu. Zobaczcie sami. Btw, nie lubię muzycznych porównań, ale tutaj muszę! Gdybym nie wiedział, że śpiewa to Arek, słysząc najsmutniejszego człowieka świata, pomyślałbym, że wykonuje ten utwór Artur Rojek. 

24h to utwór o stracie i wszystkich emocjach z tym związanych. O czasie, który nie do końca potrafi wszystko załatwić. O  przyzwyczajeniu do nowej i niełatwej sytuacji, z którą przyszło nam się zmierzyć. Teledysk do piosenki wyreżyserował Bartosz Mieloch.

Motel – ciekawa piosenka, szczególnie refren; bardzo dobry tekst, intrygujący i niebanalny. Piosenka jest lekka w odbiorze, ale refleksyjna. Jest to ostatni singiel promujący album.

Najmniej do gustu przypadł mi singiel Włoski strajk, nie trafia do mnie ta piosenka – wiadomo indywidualna sprawa.

Arek o najnowszej płycie powiedział: Każda historia wymaga odpowiedniego podsumowania i zakończenia. Nigdy nie wiemy, czy już jest za późno, czy coś poszło nie tak i czy nasza tęsknota za przeszłością jest uzasadniona. Zaległości w miłości to temat tak obszerny i bliski każdemu z nas, że ciężko byłoby pochylić się nad nim w kilku utworach. Czy stratę powinniśmy rozważać w kategorii końca świata, czy traktować ją jako nowe rozdanie i nadzieję na lepsze? Chciałbym, aby ta płyta trafiła do wszystkich złamanych serduszek. Jesteśmy w tym razem! 

Beverly Hills jest super! Chyba mój ulubiony utwór z płyty. W piosence mamy powrót do przeszłości i trafną refleksję, jak często teraz relacje są czułością na raz.

Album ma mocne punkty, ale również kilka słabszych. Jest trochę monotonny, ale nie nudny. Porusza trudną tematykę, uważam, że wiele osób odnajdzie cząstkę siebie na tej płycie i utożsami się z wyśpiewanymi słowami. Z pewnością warto przesłuchać album i ocenić samemu.

Czytaj również