13 listopada 2012 roku ukazała się druga, solowa płyta Ani Wyszkoni zatytułowana Życie jest w porządku. Prawie półtora roku później, 20 maja 2014 roku, Ania postanowiła wydać reedycję tego albumu, na którym znajdziemy dodatkowe 4 utwory. Co nowego wniosły one do albumu? Czy takie reedycje są potrzebne?
Recenzję albumu Życie jest w porządku możecie przeczytać w naszym serwisie. Od tego czasu Ania nagrała wspólny numer z Piotrem Cugowskim do filmu Syberiada Polska, usłyszeliśmy ją na płycie Marka Jackowskiego w utworach Odnajdziemy siebie oraz Matka od samotnych drinków. W tym roku ukazała się również płyta Miłość mi wszystko wyjaśniła, na której znalazła się jedna kompozycja wykonana przez artystkę – utwór To przyjaciel.
W sumie powstały cztery nowe utwory. Za mało, by wydać nową, pełnowymiarową płytę, a za dużo, żeby odłożyć do szuflady 'na później’. Stąd decyzja o wydaniu specjalnej edycji płyty 'Życie jest w porządku’. A że sprzedaż tej płyty zbliża się do platyny, nazwaliśmy ją „platynową wyjaśnia piosenkarka pomysł nowego albumu
W mojej recenzji albumu Życie jest w porządku mogliście między innymi przeczytać takie zdanie:
Ania zabiera nas w swój świat. Pokazuje nam go oczami kobiety, która wie czego chce od życia. Śpiewa o miłości, nadziei, ale również smutku i tęsknocie. Po prostu o życiu. Takim zwyczajnym, prostym, o takim, które przeżywamy każdego dnia. Ja, ty, ale też on czy ona. I dalej: Płyta Ani to lekka i przyjemna odmiana w środku muzycznej popowej papki. Delikatny wokal idealnie komponuje się z pięknymi melodiami. To romantyzm i zmysłowość skrupulatnie ubrane w magię słów. Wyczuwa się nostalgię i tajemniczość. Życie jest w porządku posiada swój klimat. Pozwala się zatrzymać i po prostu odpocząć. Tak naprawdę krążek ten każdy z nas może zinterpretować po swojemu. Jest przepełnione przeróżnymi emocjami, które emanują z każdego kawałka. A więc słuchajmy go w radości i smutku, szczęśliwie zakochani i z niespełnionym uczuciem. W ciszy. Sami. A może z kimś dla nas wyjątkowym.
Niewątpliwie ten album jest wyjątkowy i bardzo magiczny, gdyż od jego premiery bardzo często do niego wracam. Dlatego też wydanie reedycji krążka z jednej strony mnie cieszy, z drugiej zaś, pozostawia pewien niedosyt, że na kolejny długogrający album będziemy musieli znowu poczekać.
Wśród czterech nowych kompozycji jakie zostały zawarte na reedycji Życia jest w porządku tylko jedna zaskakuje. A mianowicie singiel Na cześć wariata, który w zupełnie odbiega od tego do czego przyzwyczaiła nas Ania. Piosenka jest bardzo energiczna i żywiołowa. Sama artystka wyznała, że to chyba najodważniejszą i najdziwniejszą piosenkę w jej repertuarze. Rzeczywiście utwór zaskakuje. Pozostałe 3 numery są łagodne i subtelne a Prywatna Madonna urzeka prostotą, szczerością w swoim tekście.
Dobrze, że cię mam / to szczęście / radę sobie dam / bo jesteś. Rozsypany świat układasz w całość, znów się nic nie stało
Dobrze, że Cię mam / dziękuję / znaleźć innych słów / nie umiem. Szczęście może być tak proste mamo teraz to rozumiem
Ania Wyszkoni zrobiła psikusa i zamiast nagrać nowy album wydała reedycję poprzedniego. Dobrze, że dostaliśmy chociaż 4 nowy utwory, które i tak pozostawiają niedosyt. Pozostaje czekać na trzeci krążek, pytanie brzmi tylko jak długo?
