MENU

    Ania Dąbrowska wystąpiła w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca. Relacja Jonatana Paszkiewicza i zdjęcia Karoliny Karkowskiej

    Sezon koncertowy powoli rozkwita. W niedzielę mieliśmy przyjemność na żywo posłuchać Ani Dąbrowskiej. Prezentujemy zdjęcia, setlistę i krótką relację z jej występu.

    Rozpoczęcie jesiennej trasy koncertowej Ani Dąbrowskiej zbiegło się z zapowiedzią płyty The Best of, która trafi na sklepowe półki dokładnie 10 listopada. Kilka utworów, które zagoszczą na albumie, usłyszeliśmy w niedzielę na żywo.

    Niedzielny wieczór w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca rozpoczął zespół Snowman, który wykonał kilka piosenek jako support przed Anią Dąbrowską. Wkrótce potem na scenę wkroczyli muzycy wokalistki, prezentując instrumentalny utwór autorstwa Łukasza Korybalskiego, trębacza z zespołu Ani. Ania Dąbrowska rozpoczęła występ tuż po godzinie 20, utworem Pamiętać chcę ze swojej debiutanckiej płyty Samotność po zmierzchu (2004). Ubrana w zwiewną kreację została nagrodzona gromkimi brawami już na samym wstępie. Widownia licząca niemal 2000 miejsc siedzących była w znakomitej większości zapełniona, co wyraźnie ucieszyło naszą gwiazdę wieczoru.

    Z płyty Samotność po zmierzchu usłyszeliśmy jeszcze trzy piosenki: Nie mogę cię zapomnieć, Charliego i Tego chciałam. Widać sentyment Ani do tych kompozycji. Równie wielki sentyment mają do nich fani wokalistki – Charliego i Tego chciałam śpiewali z nią wszyscy zgromadzeni. Koncertowe wersje tych utworów nieco różnią się od wersji studyjnych – są wolniejsze, spokojniejsze, bardziej liryczne.

    Wbrew pozorom, koncertu wcale nie zdominowały piosenki z najnowszej płyty Ani – pojawiły się z niej tylko trzy single (Nieprawda, W głowie, Poskładaj mnie) i na dokładkę Gdy nic nie muszę. Zabrakło niestety oczekiwanych przeze mnie piosenek Trudno mi się przyznaćBawię się świetnie i premierowej Z Tobą nie umiem wygrać, której wróżę spory sukces, co najmniej na miarę filmowej piosenki Porady na zdrady [Dreszcze]. Największy entuzjazm wśród publiczności wzbudziła właśnie ona. Ania wykonała ją dwukrotnie – mniej więcej w połowie koncertu i drugi raz na zakończenie, kiedy pokaźne grono fanów wokalistki bawiło się razem z nią przy samej scenie. Były jeszcze trzy piosenki z albumu W spodniach czy w sukience oraz dwa anglojęzyczne z Ania Movie.

    Podczas koncertu w Zabrzu, swoją premierę miał utwór Old Times Girl w wykonaniu gitarzysty Ani, Roberta Cichego. Bardzo ciekawa propozycja. Utwór ten będzie można usłyszeć również na kolejnych koncertach wokalistki.

    Ania Dąbrowska czuje się na scenie wyjątkowo swobodnie, tańczy, spaceruje i – co najważniejsze – ma świetny kontakt z publicznością. Dziękując oklaskami za jej występ, otrzymaliśmy z powrotem równie szczere podziękowania za naszą obecność.

    To dopiero początek jesiennej trasy koncertowej Ani Dąbrowskiej. Następne koncerty odbędą się m.in. w Poznaniu, Warszawie, Gdańsku, Lublinie, Szczecinie i Wrocławiu. Pełna rozpiska dostępna na oficjalnej stronie internetowej wokalistki.

    Setlista

      1. Pamiętać chcę
      2. Ciągle mylę cię z nim
      3. W spodniach czy w sukience
      4. Give me your love
      5. Poskładaj mnie
      6. Nigdy więcej nie tańcz ze mną
      7. Porady na zdrady
      8. Bang Bang
      9. W głowie
      10. Gdy nic nie muszę
      11. Nie mogę cię zapomnieć
      12. Nieprawda
      13. Charlie, Charlie
      14. Tego chciałam (bis)
      15. Porady na zdrady (bis)

      Galeria zdjęć

      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null
      null

    Ostatnio opublikowane