Trasa koncertowa Atmasfera 2016 pod hasłem Poczuj Dobrą Energię, obejmująca 16 koncertów w całej Polsce rozpoczęła się 5 maja w Olsztynie, a zakończona zostanie 10 czerwca w Nowym Sączu. 19 maja z tej okazji odbył się koncert w zielonogórskim Amfiteatrze, gdzie gwiazdą był Andrzej Piaseczny. Pewnie wielu z Was nie wybrałoby się na koncert Piaska. Jednak zapewniam Was, że nie będzie to stracony czas.
Event rozpoczął się od występu zespołu La Vita, czyli kwintetu młodych artystów. Przez kilkadziesiąt minut pozwalali cieszyć się publiczności dźwiękami tanga, grając między innymi cover samego Micheala Jacksona, a także własne kompozycje. Zaraz po supporcie szybka przepinka sprzętu i na scenie pojawiła się gwiazda tego wieczoru, czyli Andrzej Piaseczny.
Na początku artysta zafundował publiczności powrót do starszej części swojej twórczości. Mogliśmy usłyszeć między innymi takie hity jak Szczęście jest blisko, Chodź, przytul, przebacz czy Jeszcze bliżej. Na scenie Andrzeja Piasecznego wokalnie wspierała Kasia Lisowska, która zaprezentowała się również w solowym utworze Podaruj mi trochę słońca. Swoje solo na gitarze podczas utworów pokazywali na przemian Kuba Chmielarski i Tomasz Orzeł Rząd.
Po części starszych utworów przyszedł czas na najnowszy materiał z płyty Kalejdoskop. Piasek zaprezentował na żywo utwory Ostatni oraz Do Kołyski, które w oryginale należą do zespołu Dżem oraz Edyty Bartosiewicz. W tym momencie na ekranie usytuowanym z tyłu sceny pojawiły się wizualizacje, które dopełniały efekty świetlne koncertu. Jednak zdecydowanie bardziej wolałabym żeby te dwa utwory były grane z żywą orkiestrą, a nie puszczoną z taśmy. Później znów wróciliśmy do starszych utworów takich jak Prawie do nieba, Rysowane Tobie oraz 15 dni. Pomiędzy nimi na scenie ponownie pojawiła się Kasia Lisowska, wspólnie z Piaskiem śpiewając I Say a Little Prayer. Tutaj koncert miał się zakończyć, jednak nie obyło się bez bisu gdzie usłyszeliśmy Z głębi duszy oraz Imię Deszczu. Nie zabrakło także utworu Pogodniej, który zna każdy kto kiedykolwiek oglądał serial Złotopolscy. Kiedy wszyscy myśleli, że koncert już na prawdę dobiegł końca Andrzej Piaseczny ponownie pojawił się na scenie jedynie w towarzystwie gitarzysty Kuby Chmielarskiego i wspólnie pożegnali publiczność, grając ostatni utwór.
Jako, że trasa Atmasfera 2016 nie dobiegła jeszcze końca, jeśli macie okazję, koniecznie wybierzcie się na jeden z koncertów i poczujcie tą energię płynącą z muzyki i na prawdę dobrego wokalu Andrzeja Piasecznego.



„Kanye West’s Studio Burglarized: Report
$20,000 worth of computer equipment was stolen from Kanye West’s Calabasas, Calif., studio earlier this week, according to a report from TMZ.
Law enforcement sources allegedly told TMZ that the burglary was called in on Tuesday (May 24). The culprit took laptop and desktop computers. Heavy tech security apparently protected any important information from being compromised, and it is said that the equipment has already been replaced.
Billboard has reached out to a rep for Kanye for comment.”
…
Co o tym myślicie?
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.