American Authors – Seasons (2019), recenzja Karoliny Babik

Inne recenzje

Kilka lat temu w rozgłośniach radiowych rozbrzmiewał hit Best Day Of My Life pochodzący z debiutanckiego albumu grupy American Authors. Żaden utwór z drugiej płyty nie przebił jego popularności. Jak będzie przypadku trzeciego wydawnictwa. Czy znajduje się na nim utwór, który ponownie wzniesie zespół na szczyty list przebojów?

American Authors to kapela, która działalność rozpoczęła w 2006 roku w Nowym Jorku. Panowie mają za sobą udany debiut. Drugi album okazał się równie dobry i cieszył się uznaniem w środowisku muzycznym. Dziś przyjrzyjmy się bliżej najnowszemu „dziecku” zespołu.

Album Seasons pojawił się na półkach sklepowych 1 lutego. Nie jest pozycją niezwykle porywającą, ale znajduje się na nim kilka kawałków, które warto przesłuchać. Jednym z nich jest otwierający wydawnictwo Stay Around. Energiczne tempo, prosty, wpadający w ucho refren. Aż prosi się o pojawienie się w rozgłośniach radiowych.

Say Amen ma podobną formułę. Prosty refren, nieco wolniejsze tempo, mimo wszystko kompozycja zachowuje jednak swoistą energię i bardzo szybko zapada w pamięci. W trakcie wysłuchiwania tego utworu w głowie pojawiła mi się twórczość grupy Welshly Arms, która mocno skojarzyła mi się z tym numerem.

Do spokojniejszych należy też kolejny kawałek- Calm Me Down. Wydaje mi się on zdecydowanie mniej interesujący od poprzednika (-ów). Nie porywa ani melodią, ani tekstem. Nie wywołuje u mnie żadnych emocji, ani trochę nie mogę wczuć się w jego klimat. Ciekawa jestem jednak, jak odebrałabym go na występie na żywo. Może wtedy zdołałaby mnie „kupić”.

Powróćmy do szybszych klimatów. I Wanna Go Out to pogodna, taneczna produkcja. Słuchając jej momentalnie możemy powrócić wspomnieniami do letnich wieczorów, kiedy wszystko wydaje się prostsze i przyjemniejsze.

Neighborhood to z kolei refleksyjna i po prostu piękna ballada, w której Zacowi wokalnie towarzyszy Bear Rineheart z NEEDTOBREATHE. Tutaj na plan pierwszy zdecydowanie wybiega (świetnie zaśpiewany) tekst „Who, who are you? Who are you really anymore? / I said, Who, who am I? I don’t know what I’m heading for”. Bardzo, bardzo dobry duet!

Can’t Stop Me Now to jedna z najlepszych, o ile nie najlepsza, pozycja na albumie. Ma swego rodzaju szczególny charakter i momentami przynosi mi na myśl dobre kompozycje rockowe / pop – rockowe z lat 80 – tych. Może to zbyt daleko idące skojarzenie. Może. Mimo wszystko trochę bym w niej zmieniła, na przykład wydłużając wejście w refren chociażby akompaniamentem pianina, czy podkręcając brzmienie gitary. Jeśli Panowie poszliby na kolejnym wydawnictwie w tym kierunku, byłabym zachwycona!

Kolejna powolniejsza pozycja przed nami- mowa o Deep Water. Ciekawy wokal, dobry tekst, przyjemna dla słuchacza rytmiczność. Kawałek nie odbiega od niektórych z hitów Imagine Dragons. Szkoda więc, że pomimo tego, że premiera numeru miała miejsce 8 miesięcy temu, przeszedł on w sieci i radiach bez większego echa.

Pozytywny klimat powraca wraz z piosenką Bring It On Home. Dużo dobrego robi tu linia melodyczna, w której szczególnie ujmującym instrumentem jest banjo. W numerze Before I Go przeskakujemy na wolniejsze tempo i ponownie wysłuchujemy jak instrumenty ustępują miejsca wokalowi Zaca, wspieranemu w niektórych momentach w nienachalny sposób przez chór.

Album kończy ścieżka Real Place. Ponownie jednak jak w przypadku wspomnianej wcześniej pozycji Calm Me Down, pośród pozostałych pozycji na albumie wypada dość nijako. Może gdyby podkręcono syntezatorowe brzmienie w tle, wypadłaby nieco ciekawiej na tle całości.

Seasons to mieszanka tempa, gatunków, inspiracji. Dla jednych może to oznaczać za mało spójności, dla innych intrygujące zróżnicowanie. Bez wątpienia Panom zarówno pomysłów, jak i talentu nie brakuje. Zasługują na to, aby ponownie zrobiło się o nich głośno. Czego im życzę, szczególnie biorąc pod uwagę znakomity kawałek Can’t Stop Me Now.

-
  • Data premiery:
  • Single:
Najlepsze utwory:
Najsłabsze utwory:


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Czytaj również

Kilka lat temu w rozgłośniach radiowych rozbrzmiewał hit Best Day Of My Life pochodzący z debiutanckiego albumu grupy American Authors. Żaden utwór z drugiej płyty nie przebił jego popularności. Jak będzie przypadku trzeciego wydawnictwa. Czy znajduje się na nim utwór, który ponownie wzniesie zespół...American Authors - Seasons (2019), recenzja Karoliny Babik