Niewiele jest polskich zespołów, które odnoszą sukcesy za granicą. Większość z nich to twórcy muzyki filmowej (np. Abel Korzeniowski czy Zbigniew Preisner) czy też zespoły z pogranicza rocka i metalu (Behemoth, Vader, Riverside, Decapitated).
I na tej drugiej części się skupmy. Album The Satanist grupy Behemoth zstał uznany za najlepszą metalową płytę ostatniego dziesięciolecia. Zestawienia dokonał amerykański portal muzyczny Consequence of Sound. Warto dodać, że nasi rodacy wyprzedzili takie zespoły jak Tool, czy Megadeth.
The Satanist został wydany w 2014r. i jest dziesiątym albumem w dorobku zespołu. Płyta była pierwszą po wygraniu przez Adama Nergala Darskiego walki z białaczką. Oto co możemy przeczytać w uzasadnieniu werdyktu:
That brush with the beyond set the trio’s collective jaw and inspired the most vicious and unrelenting release in their abundant discography.
Poza The Satanist na podium znalazły się jeszcze L’Enfant Sauvage Gojiry (2 miejsce) i Sunbather amerykańskiej grupy Deafheaven (3miejsce).



