Ala|Zastary – Jutro? (2020), recenzja Karola Piotrowicza

Inne recenzje

Chociaż Alicja Boratyn pojawiała się i znikała z showbiznesu, to jednak teraz wydaje się, że na jej kolejne wcielenie trochę poczekamy, bo to najnowsze jest bardzo udane.

Nowy singiel Ala|Zastary

Formację Ala|Zastary tworzy dwójka młodych artystów – Alicja Boratyn i Jakub Sikora. Zapewne większość z nas kojarzy Alę z jej pierwszego projektu, którym był Blog 27 współtworzony z Tolą Szlagowską. Później próbowała swoich sił z solowym materiałem wydając album Higher i użyczając swojego głosu w kilku piosenkach do serialu „Majka”.

Wydaje się jednak, że to nie była najlepsza wersja Alicji, ponieważ ukazała się ona dopiero teraz. Ala|Zastary wydali właśnie swój najnowszy, a zarazem debiutancki album Jutro?.

Całość otwiera kompozycja Kto jeszcze?, którą trudno nazwać utworem chociaż trwa ponad 2 minuty. Jest to bardziej intro bez znacznego tekstu ze wstawkami pojedynczych wypowiedzi, a wszystko okraszone jest ciekawym beatem. Słuchając pierwszy raz nie wiem czy wnosi coś wartościowego do całkształtu albumu. Zobaczymy.

Po tym intro, przyszedł czas na Casanovę. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy, to to, że cieszę się, że chociaż Alicja jest twarzą formacji, to jednak role są podzielone po równi i nie ma tutaj wyraźnej dominacji jednego członka zespołu nad drugim. Łatwo wyobrazić sobie sceny opisywane przez artystów w warstwie lirycznej. Wielu z nas może się z nim utożsamić, bo nieraz byliśmy ofiarami taniego podrywu. Świetna i chwytliwa piosenka na letnie wieczory (może się ich jeszcze doczekamy).

Drugim singlem zapowiadajacy krążek był utwór Może. Na początku muzyka przypomina trochę stare dobre polskie utwory bluesowe z lat 70. Jednak potem pojawiają się syntezatory i nastrój utworu zmienia się na odrobinę psychodeliczny. Warstwa tekstowa porusza kwestię egzystencjonalną. Utwór ma charakter refleksyjny. Jest bardzo ciekawy i skutecznie wprowadza w melancholijny nastrój. Co mogłem dostrzec do tej pory, to umiejetność zespołu do komponowania muzyki w nastroju idealnie oddającym główną myśl utworu.

Kolejnym utworem jest Stań. Jest to także trzeci singiel, do którego został wydany także teledysk. Chociaż utwór brzmi nowocześnie, to jednak kawałek ewidentnie czerpie inspirację z lat 80-tych. Pasowałby do ścieżki dżwiękowej do „American Horror Story: 1984”. Opowiada o tym, że ludzie boją się być sobą i kryją się za maskami.

Po następnym interludium, przyszedł czas na Ciemną Nocą, który był pierwszym singlem zwiastującym płytę. Piosenka ta, moim zdaniem, idealnie obrazuje obecne nastroje narodowe. Nasuwa mi sie także inna interpretacja – trochę mniej dosłowna. Wydaje mi się, że jest to ironiczny utwór o uciekaniu od problemów i zarazem krytykujący tą postawę.

Wydaje mi się, że Nintendo ma zbyt długie intro. Poza tym, tekst też nie jest zbyt ambitny. Uważam, że ten utwór lepiej spisałby się, gdyby go skrócić i dać jako intro, jeżeli w ogóle. Jest to najsłabsza kompozycja na wydawnictwie.

Na szczęście kolejny kawałek rekompensuje zawód. Makaron czaruje swoją instrumentalnością. Elektroniczny beat w połączeniu z elementami jazzu wprowadza nas w totalnie inną krainę melodyjną. Dodajcie do tego spokojny wokal AliJakub czaruje, Ala hipnotyzuje.

Przedostatnim utworem jest Bibeloty. To on nadaje krążkowi pewnego dziwnego pogodnego nastroju, chociaż tekst jest raczej mało optymistyczny. Opowiada o nieprzystosowaniu się do otoczenia, nie pasowaniu do reszty i odnajdywaniu siebie jedynie w swoim własnym świecie.

Krążek zamyka Jutro (Jeden Procent). Jest to dosyć skoczny utwór, odróżniajacy się od pozostałych, co nie znaczy, że zły. Uważam, że jest to bardzo dobre zakończenie.

Uważam, że jak na artystów niezależnych, to album Jutro? Jest bardzo dobrym debiutem. Dawno już nie słyszałem w polskiej muzyce tak ciekawego połączenia elektorniki z innymi stylami muzycznymi. Nie jestem fanem zbyt metaforycznych tekstów i tęsknię trochę za czasami kiedy były one bardziej prostolinijne, jednak na tym albumie jakoś mi to nie przeszkadzało. Zmusza on słuchacza do reflekcji na tematy poruszane w utworach. Minusem krążka są utwory Kto Jeszcze?, Interludium (Sims) i Nintendo. Zamiast tych zapychaczy, na albumie spokojnie duo mogło umieścić swoje poprzednio wydane kompozycje jak Pilot, Nie Zamykaj Powiek, czy Gorzkie Lody – album byłby jeszcze bardziej ciekawszy i nie miałby tzw. „skipów”, czyli utworów, które pomijamy przy każdym kolejnym słuchaniu. Jednak poza tym nie mam większych zastrzeżeń i uważam, że jest to dla formacji Ala|Zastary mocny start. Czekam na ich kolejne wydawnictwa i proszę o mniej interludiów.

Album Jutro? Dostępny jest na każdym portalu streamingowym i w wersji fizycznej.

Ala|Zastary - Jutro?
  • Data premiery: 15 05 2020
  • Single: Ciemną Nocą, Może, Stań
Najlepsze utwory: Casanova
Może
Ciemną Nocą
Jutro (Jeden Procent)
Najsłabsze utwory: Kto Jeszcze?
Interludium (Sims)
Nintendo


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Czytaj również

Chociaż Alicja Boratyn pojawiała się i znikała z showbiznesu, to jednak teraz wydaje się, że na jej kolejne wcielenie trochę poczekamy, bo to najnowsze jest bardzo udane. Formację Ala|Zastary tworzy dwójka młodych artystów – Alicja Boratyn i Jakub Sikora. Zapewne większość z nas kojarzy Alę...Ala|Zastary - Jutro? (2020), recenzja Karola Piotrowicza