Nowe nagranie Shakiry zdążyło już wywołać niemałe kontrowersje.
Shakira i Gerard Pique byli ze sobą od 2010 roku, kiedy poznali się podczas Mundialu w RPA, na potrzeby którego powstało Waka Waka, a drużyna Hiszpanii wygrała. W czerwcu tamtego roku świat obiegła informacja, że jedna z najpopularniejszych znanych par na świecie postanowiła się rozstać. Powodem była zdrada piłkarza z Clarą Chią Martin. Sama wokalistka niejednokrotnie odnosiła się do sytuacji w udzielanych wywiadach. Jednak na tym nie zamierzała przestać.
Temat powrócił (wydawać by się mogło ze zdwojoną mocą) przy okazji sesji muzycznej, którą Shakira nagrała z argentyńskim producentem znanym jako Bizarrap. W opublikowanym nagraniu z ust Kolumbijki padają mocne słowa w stosunku byłego partnera:
Nie wracam do ciebie, a co do mnie: nie płacz ani nie błagaj mnie.
Zrozumiałam, że to nie moja wina, że cię krytykują.
Ja tylko tworzę muzykę, przepraszam, że cię olałam.
Zostawiłeś mnie z teściową jako sąsiadką.
Z prasą u drzwi i długiem w skarbówce.
Myślałeś, że mnie skrzywdzisz, ale uczyniłeś mnie twardzszą.
Od miłości do nienawiści jest krok.
Nie wracaj tutaj, posłuchaj mnie. Zero urazy, kochanie, życzę ci dobrze z moim rzekomym zastępstwem.
Nawet nie wiem, co się z tobą stało.
Jestem warta tyle, co dwie 22-latki.
Zamieniłeś Ferrari na Twingo.
Zamieniłeś Rolexa na Casio.
ćwiczysz dużo siłowni Ale popracuj też trochę nad swoim mózgiem.
Wilczyca taka jak ja nie jest dla facetów takich jak ty.
Samo nagranie w przeciągu 18 godzin od publikacji zebrało ponad 27 milionów na YouTubie, a także jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych, szczególnie w hiszpańskojęzycznych krajach.
Na nagranie zdążył zareagować sam zainteresowany. Na Twitterze Gerarda pojawił się wymowny wpis:


