Dawid Podsiadło powraca po przerwie z nowymi kawałkami. Tym razem, na albumie prezentuje nam uczucia i emocje jakie towarzyszyły mu w przeciągu ostatnich 10 lat.
W piątek, 21 października, po 4 latach od premiery krążka Małomiasteczkowy, ukazał się czwarty album studyjny artysty. Lata Dwudzieste – bo taki tytuł nosi wydawnictwo – składa się z 13 utworów. Na krążku nie zabrakło takich kawałków jak To co masz Ty! czy POST. Ciekawym akcentem są utwory O czym śnisz? oraz awejniak, które powstały we współpracy z czołowymi polskimi artystkami. W pierwszym z nich usłyszymy Sanah, w drugim natomiast Nosowską.
Płyta postała we współpracy z Jakubem Galińskim, czyli producentem muzycznym, grającym na co dzień w zespole Dawida.
Co sądzicie o najnowszej, nieco bardziej tanecznej i przebojowej odsłonie Dawida Podsiadło? Czy płyta odniesie taki sukces jak Małomiasteczkowy czy Annoyance and Disappointment?
Lata dwudzieste to moje pierwsze dziesięć lat innego życia. Innego od pierwszych dwudziestu. To także nabranie powietrza do płuc przed zbliżającą się trzydziestką i zderzenie się z moim nastoletnim wyobrażeniem o tym, kim wtedy będę. Wachlarz emocji, który towarzyszył mi podczas pracy nad albumem był bardzo szeroki, ale w ogólnym odbiorze sama płyta wydaje mi się całkiem taneczna i bardzo przebojowa. Chyba najbardziej z dotychczasowych.
– komentuje Dawid Podsiadło

