Fani Camili Cabello mogli być zachwycenie występem artystki w finale Ligi Mistrzów UEFA, jednak sama piosenkarka z reakcji fanów piłki nożnej już nie koniecznie.
25-latka rozgrzewała publiczność Stade de France mieszanką hitów. Jednak sobotnie wydarzenie odbyło się z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem ze względu na zachowanie części kibiców. Ubrana na biało wykonała minikoncert i zachwyciła zgromadzonych widzów. Jednak nie wszystkich.
Cabello za pomocą mediów społecznościowych, zwróciła się do kibiców zgromadzonych na sobotnim wydarzeniu, wyrażając swoje niezadowolenie i rozczarowanie. Dlaczego tak się stało? Przyczyną całej sytuacji byli kibice, którzy w trakcie jej występu postanowili śpiewać hymn swoich drużyn.
Na Twitterze umieściła wpisy (które po fali krytyki usunęła) komentujące zaistniałą sytuację.
Odtworzyłam sobie nasz występ i nie mogę uwierzyć, że ludzie tak głośno śpiewali hymn swoich drużyn podczas koncertu. Ja i mój zespół pracowaliśmy niestrudzenie przez tak długi czas, aby zaprezentować się możliwie najlepiej.
Artystka w następnym wpisie dodała, że zachowanie kibiców było nieuprzejme, ale stara się tym nie przejmować. Stwierdziła, że jej fanom występ się podobał i jest to dla niej najlepsza nagroda. Po fali krytyki ze środowiska piłkarskiego wpisy zostały usunięte.

