Dźwięki przepełnione miłością. Rita Pax – Piękno. Tribute To Breakout, 2022 (recenzja)

Inne recenzje

Breakout poznałem pracując nad swoją pracą dyplomową, która poddaje analizie działania cenzorów wobec polskich zespołów rockowych drugiej połowy ubiegłego wieku. Grupa wielokrotnie nie wpisywała się w socrealistyczne ideały partii rządzącej, muzykom zarzucano prozachodni wygląd i charakter muzyki. Po zapowiedzi albumu Piękno. Tribute To Breakout poczułem ekscytację, ale i pewną obawę, bo zadanie, przed którym stanęli muzycy z zespołu Rita Pax nie należało do łatwych. W komplementarnym oddaniu hołdu w muzyce nie chodzi tylko o nagranie szlagierów w nietkniętej wersji, lecz o pewną świadomość swojej pozycji na scenie muzycznej i chęć do eksperymentów. Jednak już po pierwszym przesłuchaniu albumu poczułem spokój.

Zespół Breakout to piękny kwiat polskiego bluesa późnych lat 60. ubiegłego wieku. Wielu uważa, że zespół wprowadził ten gatunek na polską scenę muzyczną. Grupa wielokrotnie występowała na festiwalach rockowych, w tym na scenie kultowego już Festwialu w Jarocinie. Dzisiaj Rita Pax przedstawia swoją interpretację zespołu, któremu przewodniczył Tadeusz Nalepa.

Już pierwsze brzmienia dosadnie pokazują charakter krążka, surowe, ale w swojej formie przepełnione emocjami, riffy wprowadzają słuchacza w ritapaxową interpretację klasyki polskiego bluesa. Album rozpoczyna się od dobrze znanego szerszej publiczności Gdybyś kochał, hej, lecz grupa nie trzyma się utartych szlaków, a właśnie podkreśla swoją naturę. Słyszalne jest to szczególnie w głosie Pauliny Przybysz, która świadoma swojego potencjału maluję głosem pejzaż polskiej sceny rockowej.

Sam Breakout wprowadził na polską scenę psychodeliczny nastrój towarzyszący granej muzyce, a Tribute To Breakout sukcesywnie rozwija tę formę dźwięku. Słuchając albumu, pomimo częstych mocnych brzmień, odczuwa się pewną harmonię i estetykę w pełnej krasie. Każdy kolejny utwór jest przemyślany i nieprzypadkowy, słychać w nich silne poczucie misji i jednocześnie szacunku do interpretowanej muzyki.

Płyta poprowadzona jest tak, jakby słuchacz brał udział w sesji nagraniowej każdego z utworów, zresztą podkreślają to takie elementy jak usłyszane rozmowy na początku Gdzie chcesz iść czy dźwięk urwanej taśmy nagraniowej w Modlitwie. Artyści przypominają, że Breakout to nie tylko blues, ale także rock, co zaakcentowane jest w skocznym Poszłabym za tobą.

Zatrzymajmy się też na chwilę przy swoistym czarnym koniu tej płyty jakim jest Oni zaraz przyjdą tu z gościnnym udziałem Łukasza Lacha i Wojciecha Waglewskiego, ta kompozycja jest przepełniona pozytywnymi emocjami i nieoczywistością. Od pierwszych sekund mamy do czynienia z szybką perkusją i mocnymi dźwiękami gitary, kiedy to w połowie na kilka sekund utwór zwalnia, niczym spowolnienie czasu w euforycznym wyżu, potem znów wracamy do świata mocnych wrażeń. Kompozycje utworu dopełniają też krzyki słyszane w tle, za pomocą których Rita Pax przenosi nas zaraz pod scenę festiwalu rockowego.

Pochylić się należy także przy gościach słyszanych na krążku, jak już wspominałem Łukasz Lach i Wojciech Waglewski, który swoją drogą dwukrotnie pojawia się na albumie, pokazali swoje rockowe korzenie i zrozumieli powagę oddawanego hołdu. Kolejną postacią jest Igor Nikiforow, który pojawia się w balladzie Piękno, a wniej widzimy rzeczywistość oczami artysty, czyli wszechogarniającą estetykę świata.

Album Piękno. Tribute To Breakout jest doznaniem, którego brakowało na polskiej scenie muzycznej, w jego brzmieniach słychać wyzwolenie i nadzieję, czego współcześnie potrzeba w każdej dawce. Na tym krążku psychodeliczne i delikatne nastroje przeplatają się z intensywnymi i pozytywnymi emocjami. Na początku tej recenzji pisałem o charakterystyce hołdu, tak teraz przy jej podsumowaniu mogę śmiało stwierdzić, że muzycy z Rita Pax w sposób fenomenalny, a przede wszystkim profesjonalny przedstawili swoją wizję ojców bluesa. Pokuszę się nawet, że album ten jest dzieckiem Breakoutu z krwi i kości.

Rita Pax - Piękno. Tribute To Breakout
  • Data premiery: 06 05 2022
  • Single: Gdybyś kochał, hej!, Poszłabym Za Tobą, Pomaluj moje sny, Piękno
Najlepsze utwory: Gdybyś kochał, hej!
Poszłabym Za Tobą
Oni zaraz przyjdą tu
Najsłabsze utwory: Brak


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Czytaj również

Breakout poznałem pracując nad swoją pracą dyplomową, która poddaje analizie działania cenzorów wobec polskich zespołów rockowych drugiej połowy ubiegłego wieku. Grupa wielokrotnie nie wpisywała się w socrealistyczne ideały partii rządzącej, muzykom zarzucano prozachodni wygląd i charakter muzyki. Po zapowiedzi albumu Piękno. Tribute To Breakout...Dźwięki przepełnione miłością. Rita Pax – Piękno. Tribute To Breakout, 2022 (recenzja)