Angielski piosenkarz zmarł po walce z rakiem mózgu.
30 marca ogłoszono, że piosenkarz, który ostatnio przebywał na leczeniu w Hiszpanii, niestety odszedł. U gwiazdy pop zdiagnozowano nieuleczalnego raka mózgu we wrześniu 2020 roku.
Po zdiagnozowaniu u niego dwa lata temu glejaka w czwartym stadium zaawansowania regularnie dzielił się z fanami na portalach społecznościowych informacjami o swoim stanie zdrowia.
Tom niedawno powrócił na scenę z kolegami z zespołu The Wanted w ramach trasy koncertowej. Początkowo nie udało mu się występować z powodu leczenia za granicą.
Swoje ostatnie dni spędził robiąc to, co kochał najbardziej razem z zespołem i Damienem Sandersem, który kierował ich ostatnią trasą koncertową. Tom w zeszłym tygodniu ogłosił, że pisze książkę Hope, która ukaże się w lipcu.
Moja książka, która ukaże się w lipcu, nie jest o umieraniu: To książka o życiu. To książka o znajdowaniu nadziei w każdej sytuacji, w jakiej się znajdujesz, i o życiu najlepiej, jak potrafisz, bez względu na wszystko.
napisał w swoich mediach społecznościowych.
„Pokaże ci, jak wiara w nadzieję i odwaga, by marzyć, pozwalają ci żyć dalej, wbrew wszelkim przeciwnościom”.
Pokaże ci, jak wiara w nadzieję i odwaga, by marzyć, pozwalają ci żyć dalej, wbrew wszelkim przeciwnościom.
dodał.


