Największe przeboje i zakurzone utwory. Męskie Granie Orkiestra 2021 – Męskie Granie 2021, 2021 (recenzja)

Inne recenzje

Trzy duże nazwiska. Czy coś mogło pójść nie tak? Dawid Podsiadło zdaje się już zadomowić w Męskim Graniu na dobre. Wybór drugi rok z rzędu Darii Zawiałow do składu Orkiestry Męskiego Grania trochę mnie zaskoczył, ale jednocześnie – jako fankę tej artystki – ucieszył. Nie typowałam Vito Bambino, ale jego wybór również zdaje się uzasadniony – artysta skupia się teraz na solowej karierze i rzeczywiście odnosi sukcesy, a jego nazwisko staje się taką marką jak Bitamina. Tak jak zazwyczaj bywało (z wyjątkiem ubiegłego, specyficznego roku), tak i teraz koncertowe wydawnictwo Męskiego Grani zawiera w rzeczywistości 2 krążki – pierwszy z zapisem koncertu tegorocznej orkiestry i drugi z wybranymi wykonami innych artystów z różnych miast. Jak wszyscy poradzili sobie ze stawieniem czoła jednemu z najpopularniejszych polskich festiwali? 

Zacznijmy od tego, że tegoroczny hymn Męskiego Grania, zatytułowany I Ciebie też, bardzo wywołał skrajnie różne opinie. Choć ten kawałek często był grany w radiach i chyba koniec końców stał się przebojem, wylało się na niego sporo krytyki. Spotkałam się ze zdaniami, że to już nie to samo Męskie Granie co kiedyś, że bardzo to miałkie i popowe, no i za mało w nim energii. Ja należę do osób, które od pierwszego odsłuchu zakochały się w tej kompozycji. Męskie Granie tak czy inaczej nieuchronnie coraz śmielej zwracało się w stronę popowych, komercyjnych dźwięków, a I Ciebie też bardzo brzmi i tak o wiele naturalniej niż banalny zeszłoroczny Świt czy Sobie i Wam sprzed dwóch lat, które uznaje za mały koszmarek dla moich uszu. Zarzuty o to, że w kompozycji jest mało energii można wykreślić po odsłuchaniu wersji live, która znalazła się na wydawnictwie, bo jest ona o wiele bardziej dynamiczna niż ta studyjna.

Tegoroczny repertuar Męskie Granie Orkiestry to prawdziwy przekrój polskiej sceny od lat 70. aż do czasów współczesnych. Dość zabawnie wypadła nowa interpretacja Małgośki Maryli Rodowicz, w której główne skrzypce zagrał Vito Bambino, zmieniając tytułową Małgośkę na Mateusza. Jest tu trochę lat 80., z których moją ulubioną pozycją jest nowatorska aranżacja Kryzysowej narzeczonej zespołu Lady Pank, która w tej wersji jest trochę mroczniejsza i bardziej surowa. Artyści tchnęli też życie w otwierający całe wydawnictwo Ten wasz świat Oddziału Zamkniętego, za którym w oryginale nie przepadam. Wspaniałą energią okraszyli Psalm stojących w kolejce Krystyny Prońko, łącząc go z… Tamagotchi TACONAFIDE. Podobają mi się wyjątkowo propozycje kompozycji z lat 90. – zarówno w Warszawę T.Love jak i Śpij, kochanie, śpij Kayah Bregovića wykonawcy tchnęli nowe życie, zachowując jednak szacunek dla oryginałów, nie kombinując zbyt wiele (udało się to mimo pewnego szalonego pomysłu wplecenia rapowej zwrotki Vito Bambino w tę drugą piosenkę). 

Najlepsze momenty Orkiestry to dla mnie jednak te najbardziej emocjonalne. Daria Zawiałow i Dawid Podsiadło wykonujący Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości Pidżamy Porno sprawili, że naprawdę pokochałam tę piosenkę – a ich aranżacja jest skromniejsza, mniej dynamiczna i bardziej przesiąknięta smutkiem niż oryginalna wersja. Pięknie wypadły emocjonalne i wzruszające Oczy kamienic w rytmie walca. No i trzeci balladowy punkt to równie poruszający Siłacz, będący solowym momentem Darii. Z tych bardziej energicznych propozycji naprawdę wybitnie wypadł Spokój – numer z repertuaru Super Girl & Romantic Boys, który równie dobrze mogliby nagrać ci artyści jako swój własny numer. Jako osoba, która miała okazję uczestniczyć w koncercie Orkiestry na żywo muszę też zaznaczyć, że pod sceną świetnie bawiłam się do Załogi G Hurtu Mieć czy być Myslovitz (przy okazji – Vito, co wydarzyło się w drugim wersie drugiej zwrotki?) choć nieczęsto wracam do nagrań z tych występów.

Co z drugą połową? Chętnie wracam do tego, co miałam okazję usłyszeć na żywo w tym sezonie koncertowym, dlatego na pierwszym miejscu stawiam Ciepły wiatr Natalii Przybysz, tutaj w wersji ze SKUBASEM  i naciskiem na gitarę akustyczną. Wybieram też skoczne i pozytywne 2009 Ralpha Kaminskiego, który w tym roku zamknął już erę albumu Młodość. Cieszy mnie obecność Wojen i Nocy Darii Zawiałow z psychodelicznym intro (kompozycja ta otwiera koncerty podczas aktualnej trasy wokalistki, Wojny i Noce Tour) i utworu Szaroróżowe zespołu Muchy, który ze swoją subtelną aranżacją okazuje się być jednym z najbardziej wzruszających momentów na płycie. Atrakcją jest Wilk Krzysztofa Zalewskiego, bo piosenka ta nie była dotąd dostępna na większości serwisów streamingowych, choć zdecydowanie zasługuje na rozgłos. Zachwyca wybór Dosyć Nosowskiej, ponieważ to moja ulubiona pozycja z BASTY, a ekspresja tej ponadczasowej artystki w tym utworze jest zdecydowanie warta zarejestrowania. Żałuję, że na streamingi nie trafił ostatecznie utwór Horses Brodki, której towarzyszyła na żywo Kasia Lins (wierni fani usłyszą to nagranie tylko na fizycznej wersji krążka).

Kto wygrał w tegorocznym Męskim Graniu? Trudno powiedzieć. Dawid Podsiadło sam w sobie ma już tyle scenicznego charakteru, że trudno było nie spodziewać się po nim przebojowości. Daria Zawiałow wniosła tu trochę charakterystycznej dla siebie melancholii i wzruszenia, natomiast Vito Bambino to zupełnie nowy pierwiastek w tym projekcie, dzięki któremu artyści nie popadli w schematy i nudę. Czy tegoroczny skład przebił ten poprzedni? Tu też nie potrafię wskazać. Mam wrażenie, że ubiegłoroczny repertuar był spójniejszy brzmieniowo – w tej edycji nastąpił większy bałagan, ale jednocześnie (jak wspomniałam wyżej), dzięki temu udało się uniknąć nudy. To z mojej perspektywy naprawdę udany projekt zgranych artystów. 

-
  • Data premiery:
  • Single:
Najlepsze utwory:
Najsłabsze utwory:


Recenzja wyraża poglądy autora i nie jest tożsama ze stanowiskiem i opinią całej redakcji.

Czytaj również

Trzy duże nazwiska. Czy coś mogło pójść nie tak? Dawid Podsiadło zdaje się już zadomowić w Męskim Graniu na dobre. Wybór drugi rok z rzędu Darii Zawiałow do składu Orkiestry Męskiego Grania trochę mnie zaskoczył, ale jednocześnie - jako fankę tej artystki - ucieszył. Nie typowałam Vito Bambino, ale...Największe przeboje i zakurzone utwory. Męskie Granie Orkiestra 2021 - Męskie Granie 2021, 2021 (recenzja)