Już za trzy miesiące na rynku muzycznym ukaże się wyjątkowa edycja kultowego tzw. “czarnego albumu” Metalliki. Na projekt złożą się covery utworów, które oryginalnie trafiły na płytę, w wykonaniu innych artystów. W zeszłym tygodniu Miley Cyrus zaprezentowała swoją wersję Nothing Else Matters, teraz St. Vincent zachwyca w coverze numeru Sad But True.
12 sierpnia 1991 roku ukazał się piąty album studyjny Metalliki. Krążek nazywany jest potocznie “czarnym albumem” i stanowił przełomowy moment w dyskografii zespołu. Płyta do dziś pozostaje najlepiej sprzedającym się wydawnictwem grupy, zyskała ogromne uznanie krytyków, zadebiutowała na pierwszym miejscu list przebojów w dziesięciu krajach, a w 2020 roku trafiła na 235 miejsce zestawienia 500 Najlepszych Albumów Wszechczasów magazynu “Rolling Stone”. To z niej właśnie pochodzą tak kultowe numery jak Nothing Else Matters, Enter Sandman, The Unforgiven oraz Sad But True.
Z okazji mijających trzydziestu lat od premiery wydawnictwa, Metallica zdecydowała się jeszcze raz wydać krążek, jednak w zupełnie nowej formie. Już 10 września ukaże się projekt The Metallica Blacklist, na który złożą się nowe wersje utworów, które oryginalnie trafiły na The Black Album, w wykonaniu innych artystów, wśród których znaleźli się m.in. Miley Cyrus, Royal Blood, Dave Gahan, Corey Taylor czy Rina Sawayama.
W zeszłym tygodniu na platformy streamingowe trafił cover klasycznej kompozycji Nothing Else Matters w wykonaniu Miley Cyrus. Teraz natomiast do sieci trafiła zupełnie nowa, zachwycająca, hipnotyzująca, utrzymana w nieco psychodelicznym tonie, wersja singla Sad But True w wykonaniu St. Vincent. Posłuchajcie tego wyjątkowego numeru!

