73-letnia piosenkarka przyznała w ostatnim wywiadzie dla NPR, że nie chcę być taka jak inne gwiazdy, które odeszły i nie zostawiły po sobie nic. Dolly Parton przyznała, że ma wiele niezarejestrowanych piosenek.
Dolly Parton uważa, że to wielka szkoda, że wiele gwiazd takich jak Amy Winehouse czy Prince odeszli zbyt wcześnie i nie zostawili nic świeżego dla stęsknionych fanów. Piosenkarka znalazła na to sposób. W ostatnim udzielonym przez siebie wywiadzie przyznała, że ma wiele niezarejestrowanych piosenek, które miałyby zostać wydane po jej śmierci.
Parton twierdzi, że producenci zinterpretują jej muzykę tak, jak ona sama by tego chciała. Nie chciałaby zostawić swoich fanów z niedosytem, dlatego zdecydowała się na taki krok.
ChciałAbym myśleć, że zostawiłAm kilka dobrych utworów.
komentuje Dolly Parton

