Fani artystki nie spodziewali się takiej wiadomości. Amerykańska wokalistka oświadczyła, że po wydaniu ścieżki dźwiękowej do najnowszej wersji „Aniołków Charliego” zawiesza swoją karierę.
Ariana Grande to jedna z najbardziej zapracowanych wokalistek w ostatnich latach. Ostatnie miesiące w życiu gwiazdy były naprawdę wyczerpujące, co odbiło się między innymi na jej zdrowiu psychicznym, o czym sama poinformowała, odwołując zaplanowane spotkania z fanami w ramach meet&greet. Od 2018 roku, Ariana Grande wydała dwa albumy, zagrała setki koncertów w ramach trasy The Sweetener World Tour (koncert w Polsce został odwołany), promowała swoje perfumy oraz wypuściła serię singli, które nie znajdą się na żadnym z jej wydawnictw. Dodatkowo musiała również pogodzić się ze śmiercią byłego chłopaka – Maca Millera.
Wokalistka zdecydowała powiedzieć się stop i zawiesić swoją karierę o czym poinformowała za pomocą serii tweetów.
– Kocham was najbardziej. Cieszcie się remixem „Good as hell”. Obiecuję, że po premierze soundtracku w przyszłym tygodniu zostawiam was na trochę samych. Kocham was- napisała wokalistka.
Nie pozostaje nic innego jak życzyć Arianie Grande poukładania swoich spraw i wypoczęcia od natłoku prac.


