Rok temu na rynku pojawił się drugi album Jamesa Baya zatytułowany Electric Light. Kilka miesięcy temu muzyk uraczył fanów kolejnym, krótszym wydawnictwem – spokojną EP-ką Oh My Messy Mind. Czy spokojna znaczy nudna i nieciekawa? Przekonajmy się!
James dał się poznać publiczności już kilka lat temu jako zdolny wokalista, tekściarz, jak również gitarzysta. Serca publiczności podbił hitem Hold Back The River, pochodzącym z jego pierwszego albumu Chaos And The Calm z 2015 roku. W zeszłym roku królował w radiach z utworem Pink Lemonade, pochodzącym z kolejnego wydawnictwa – Electric Light. Supportował Eda Sheerana, sam również wyprzedaje solowe koncerty (m.in. tegoroczny koncert w warszawskiej Stodole). Muzyk brnie do przodu wraz z wiernymi fanami, których grono nieustannie się powiększa.
W maju tego roku James wydał spokojną EP-kę Oh My Messy Mind. Rozpoczyna ją duet z, również zyskującą na popularności piosenkarką, Julią Michaels. Głosy wokalistów bardzo fajnie ze sobą współpracują. Mocniejszy wokal Jamesa plus delikatna barwa amerykańskiej wokalistki tworzą świetne, szczerze brzmiące połączenie. „You’re dancing around on my mind every second / I’m under control till you’re in front of me”.
Kolejna kompozycja sprawia, że razem z wokalistą odczuwamy, jakby nasze serce pękało na drobne kawałeczki, a łzy mimowolnie zaczynają, u co wrażliwszych, lać się strumieniami. James potrafi śpiewać w ten sposób, że słuchacz momentalnie czuje żal, czy to po prostu wysłuchując smutnej historii opowiadanej przez chłopaka, czy wspominając swoje niepowodzenie miłosne. Piękny utwór. „ The more I think about you, the more I keep the ghost alive”.
W piosence Rescue szczególnie ujął mnie mocniejszy refren, w którym wokalistę momentami wspiera chór. W warstwie instrumentalnej przygrywają nam m.in. doskonale tu pasujące pianino oraz dobra perkusja. „They say the more you love, the harder you fall / But I would rather hurt than nothing at all”.
EP-kę kończy kolejna poruszająca ścieżka o wymownym tytule – Break My Heart Right . Kolejny miły dla ucha akompaniament pianina, kolejny dobry tekst i wspaniały wokal Jamesa. Absolutnie niczego więcej tu nie potrzeba. „I don’t mind falling for a lifetime / 'Cause you break my heart right”.
Oh My Messy Mind to EP-ka idealna dla osób, które lubią pochylić się nieco bardziej nad tekstem, wsłuchać w historię śpiewaną przez wokalistę, jak też dać ponieść się emocjom, uronić łzę, czy całe ich morze. Szczerze wydawnictwo polecam, jak zresztą wszystkie inne, które wyszły z ręki zdolnego Brytyjczyka.
- Data premiery: 10 05 2019
- Single: Peer Presure, Bad
