
W miniony czwartek, w samym sercu Katowic wystąpiła SARSA. W ramach trasy koncertowej #ZakryjTour artystka zaprezentowała utwory ze swoich dwóch ostatnich płyt i zaserwowała kilka niespodzianek zwiastujących nowy album. Oto nasza relacja i fotorelacja z tego wydarzenia.
Trwająca trasa koncertowa Sarsy odbywa się pod szyldem #ZakryjTour 2018. Koncerty artystki są bowiem połączeniem repertuaru z jej dwóch ostatnich płyt, ale przede wszystkim zapowiedzią trzeciej, którą promuje niedawno wydany singiel Zakryj.
Stosunkowo niewielkie Królestwo – klub umiejscowiony na środku katowickiego ronda, tuż obok Spodka – idealnie sprawdził się jako miejscówka na koncert Sarsy. Wysoka scena pozwalała ujrzeć wokalistkę ze wszystkich zakątków klubu, a brak barierek sprawił, że Sarsa była dla nas niemal na wyciągnięcie ręki.
Czwartkowy koncert rozpoczęła singlowa Indiana w remiksie z płyty Zapomnij mi (w wersji deluxe), który od razu uwydatnił osobowość Sarsy. Następnie usłyszeliśmy dwa utwory z wydanej w zeszłym roku płyty Pióropusze, po czym pojawiła się pierwsza tego wieczoru niespodzianka. Sarsa wykonała utwór Nienaiwne – balladę, którą wierni fani artystki bardzo dobrze znają z nagrania na YouTube sprzed pięciu lat, a która dopiero teraz, podczas trasy #ZakryjTour doczekała się wersji koncertowej. Wokalistka delikatnie zasugerowała, że utwór Nienaiwne być może znajdzie się na jej trzeciej płycie.
Wkrótce potem usłyszeliśmy najnowszy singiel Zakryj – oficjalnie zapowiadający trzeci studyjny album artystki. Dało się odczuć, że był to właśnie ten moment, na który publiczność czekała najbardziej. Nie inaczej było przy okazji singla Naucz mnie, który zaledwie trzy lata temu podbił polskie listy przebojów. Największa energia towarzyszyła najbardziej dynamicznym singlom Sarsy (Pióropusze i Volta). W międzyczasie pojawiło się też miejsce na ballady: Oh say, Zapomnij mi, Chill (w którym Sarsa pięknie uwydatniła swoje wyższe rejestry) oraz bardzo mocno wyczekiwane przez publiczność Motyle i ćmy. Na bis ponownie usłyszeliśmy Zakryj, a także outro z ostatniej płyty, czyli Furię, którą Sarsa kompletnie rozniosła scenę. Pomysłowym urozmaiceniem było rozpoczęcie utworu pierwszymi wersami piosenki Czesława Niemena – Pod papugami.
Co warte zaznaczenia, Sarsa autentycznie dba o to, żeby fani na jej koncertach czuli się dobrze, i to nie tylko za sprawą jej muzyki. Między piosenkami pojawiały się żarty i krótkie pogawędki z publicznością, a krótko po zakończeniu występu, artystka wyszła do fanów podpisać płyty i zrobić pamiątkowe zdjęcia.
Na przestrzeni listopada i grudnia Sarsa wystąpi jeszcze w czterech polskich miastach: Krakowie, Poznaniu, Toruniu i Warszawie, gdzie odbędzie się finał trasy z udziałem specjalnie zaproszonych gości. Polecamy gorąco!
Setlista
- Indiana (The Young Professionals Remix)
- Bronię się
- Ucieka
- Nienaiwne
- Zakryj
- Naucz mnie
- Pióropusze
- Oh say
- Zapomnij mi
- Chill
- Volta
- I love it (Icona Pop cover)
- Motyle i ćmy
- Zakryj (bis)
- Furia (bis)
Fotorelacja
















