Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 207)

Share This Post

Drugi tydzień grudnia przed nami, a święta za pasem. Poniedziałkowy początek pracującego tygodnia umilą Wam utwory Marty, Karoliny i Oli.

Marta Muśko

Gotthard – Shangri La

Gotthard jest dla mnie ideałem zespołu – pod każdym względem: wokalnym, rytmicznym, tekstowym, emocjonalnym i prawdziwym symbolem przyjaźni między muzykami. To jak bardzo ich twórczość ponownie do mnie trafiła można skwitować przysłowiem stara miłość nie rdzewieje. Namiętnie wracam do każdego albumu, bez pominięcia żadnej z płyt nagranych za życia Steve’a Lee. Każda z nich była wyjątkowa, począwszy od ciężkich brzmień, przez bardziej mainstreamowe i melodyjne granie, aż po jednoczenie wszystkiego razem w jedno z najciekawszych wydawnictw rockowych ostatnich lat (wliczając w to ostatnią, genialną trasę koncertową) – Need To Believe. Uwielbiam całość, dlatego na początek – mocne otwarcie płyty z Shangri La.

Gotthard – In The Name

Jeśli czegoś miałabym żałować, to fakt, że ominęła mnie trasa promująca płytę Lipservice, a w raz z nią koncert zarejestrowany jako Made In Switzerland w 2006 roku. Steve Lee był nie tylko wybitnym wokalistą, ale aktywnym wulkanem energii na scenie. To właśnie tam wykonano m.in. akustyczną aranżację In The Name, wcześniej znaną w równie świetnej, agresywnej wersji na płycie G. z 1996 roku. Dokładnie tak powinna brzmieć piosenka anty-wojenna.

Zappacosta – Turn It On

Alfie Zappacosta to jeden z najbardziej niedocenianych artystów. Jego płyty w Polsce nieosiągalne, mało tego jeszcze do ubiegłego tygodnia jego muzyka nie istniała na platformach cyfrowych w naszym kraju, poza debiutancką płytą. W grudniu sytuacja nieco się zmieniła i dzięki Spotify jego muzyczny dorobek ma szansę dotrzeć do szerszego audytorium. Jeśli jego głos wydaje się wam znajomy, to z pewnością oglądaliście Dirty Dancing oraz scenę, gdy Johny grany przez Patricka Swayze, wybijał szybę w samochodzie. Tak – jest to wykonawca numeru Overload. Muzyk poświęcił się głównie rodzinie, ale w międzyczasie udało mu się stworzyć kilka solowych albumów, w tym mojego osobistego faworyta – A to Z. Turn it On to pochodzący z niego singiel, który w ostatnim czasie prawdopodobnie pobił mój dzienny rekord odtwarzania jednego numeru. Minimalistyczny i aktorsko zagrany teledysk nie odbiega od tych statystyk.

Beast in Black – Sweet True Lies

Lata osiemdziesiąte, witajcie w 2018 roku. Zespołowy nowicjusz Beast In Black zapowiadają premierę drugiej płyty z power metalowym singlem Sweet True Lies i co raz skuteczniej mnie do siebie przekonują.

Forsale – Call My Name

Pierwotny zespół Steve’a Lee z 1988 roku, który miał wówczas dwadzieścia kilka lat. Szkoda, że projekt Forsale nie odniósł sukcesu, bo takie kompozycje jak liryczne Call My Name nie odstępowały ówczesnym rockowym liderom jak Scorpions, czy chociażby jego rówieśnikom z zespołu Europe.

Aleksandra Żeleźnik

grandson – Blood // Water

Do grandsona i jego hitu Blood // Water powróciłam przy okazji pisania recenzji jego debiutanckiej epki a moder tragedy vol. 1. To kompozycja dynamiczna, bardzo emocjonalna ze świetnie zachowanym balansem pomiędzy brzmieniami rockowymi a elektroniką. Całość jest bardzo wyrazista, dzięki czemu z łatwością wpada w ucho.

Dawid Podsiadło – Najnowszy klip

Jego Małomiasteczkowy album pozamiatał. Nie da się inaczej tego ująć. Po świetnie przyjętych singlach, Podsiadło zaprezentował nam album marzenie. Jedną z kompozycji, które nieustannie od premiery krąży po moich słuchawkach jest Najnowszy klip. Od tej melodii naprawdę trudno się oderwać. A ten refren!

Albo Inaczej 2 feat. Igo – Mówią Mi

Projekt Albo Inaczej 2 przyniósł nam wiele ciekawych kompozycji. Jedną z nich jest utwór Mówią Mi w wykonaniu Igo czyli Igora Walaszka z grupy Clock Machine. No co tu dużo mówić – wystarczy posłuchać by od razu zakochać się w wokalu Igo. Rewelacja!

Bastille – Would I Lie To You?

W ubiegły piątek swoją premierę miała czwarta odsłona projektu Other People’s Heartache (Pt. 4) grupy Bastille. Tym razem panowie na tapetę wzięli piosenki miłosne. W ten sposób mamy okazję posłuchać ich wersji przeboju Would I Lie To You w oryginale wykonywanego przez duet Charles & Eddie. Trzeba przyznać, że propozycja od Bastille ma swój urok, a wokal Dana bardzo hipnotyzuje. Na plus także zaproszenie młodziutkiej wokalistki Kianja.

cleopatrick – hometown

Jedno z moich niedawnych odkryć. cleopatrick to bardzo młody zespół, a już potrafił zawładnąć niejedną rockową playlistą Spotify. Ich piosenka hometown podbiła moje słuchawki. Rockowe brzmienia to coś co uwielbiam, a słychać, że panowie będą dążyć w tym kierunku. Warto ich poznać.


Karolina Karkowska

Domowe Melodie-Miłosna

Zespół Domowe Melodie postanowił zakończyć działalność. Moja przygoda natomiast nie. Miłosna to utwór, który towarzyszy mi od dawna, a jednak często wracam. Utwór to subtelne słowa i delikatna muzyka.

Mela Koteluk- Odprowadź

Może nowa płyta Meli Koteluk nie jest najlepszy albumem w 2018 roku, jednak Odprowadź od pewnego czasu bywa w moich słuchawkach. W pełni kupuję całą piosenkę bez najmniejszych uwag!

Julia Wieniawa- Nie muszę
Nigdy nie pomyślałabym, że spodoba mi się utwór Julii Wieniawy. Trochę w stylu The Dumplings, jednak mówię: TRZY RAZY TAK.

Dawid Podsiadło- Nie ma fal
Nie pamiętam, czy w poprzednim zestawieniu dawałam Dawida… Wciąż nie ma fal, a ja wciąż jestem zakochana w jego najnowszej płycie!

Daria Zawiałow i Małgorzata Ostrowska – Meluzyna
Meluzyna to hit każdej imprezy! Uwielbiam format Męskiego Grania, ponieważ często przypominają o wyjątkowych utworach i dodają im świeżości. A duet Darii Zawiałow i Małgorzaty Ostrowskiej wprost idealny!

spot_img

Related Posts

A$AP Rocky ogłasza drugi koncert w Polsce w ramach Don’t Be Dumb World Tour

13 i 14 września 2026 roku artysta wystąpi w...

Matt Hansen z koncertem w Warszawie w październiku

Piosenkarz i autor tekstów z Los Angeles, Matt Hansen,...