25 marca w muzyce. Kalendarium All About Music

W niedzielę uczcimy nagrania dwóch nieprzeciętnych utworów, zawitamy na galę Oscar’ową i przyjrzymy się pewnemu ‘początkowi końca’.

1960

Na początku cofamy się do lat 60-tych. Tego samego dnia Roy Orbison i Ray Charles, nagrali dwie wyjątkowe piosenki. Only the Lonely, będące oryginalną kompozycją pierwszego z nich, zostało nagrane w RCA Victor Studios w Nashville, Tennessee. Natomiast Ray postanowił ‘odświeżyć’ numer Hoagy Carmichael’a Georgia On My Mind. Oba utwory bardzo dobrze poradziły sobie na liście Billboard Pop. Only the Lonely zawędrowało na 2 miejsce notowania, a wersja Charles’a Georgia On My Mind  była jego 5 hitem, pojawiającym się w tym zestawieniu i jego przyszłym numerem jeden.

 

1985

Przechodzimy do połowy lat 80-tych, a konkretnie do Oscar’ów z 1985 roku. Otóż tej wyjątkowej nocy Akademia postanowiła nagrodzić dwóch szczególnych muzyków – Prince’a i Stevie Wonder’a. Została nagrodzona ścieżka dźwiękowa do filmu Purple Rain, autorstwa Prince’a. Tytułem Najlepszej Oryginalnej Piosenki okrzyknięto utwór I Just Called To Say I Love You Wonder’a. Drugi z muzyków podczas swojej przemowy zaznaczył, że dedykuje tę nagrodę Nelson’owi Mandela.

 

2015

Dzisiaj mimo wcześniejszych dość radosnych wspomnień, pora na wydarzenie, które złamało serce zapewne niejednej dziewczynie … Mowa tu oczywiście o odejściu Zayn’a Malika z One Direction. 25 marca 2015 roku zostało oficjalnie ogłoszone, że piosenkarz opuszcza zespół, a grupa będzie kontynuować działalność w okrojonym składzie. Mimo okazywanego wsparcia, reszta One Direction nie kryła żalu i gniewu wobec zaistniałe sytuacji. Ciężko się dziwić, gdyż Zayn dość nieoczekiwanie opuścił zespół, który swój sukces odniósł, jako pięcioosobowy boysband, który po odejściu piosenkarza z grupy, nie był w stanie powtórzyć sukcesu z ‘czasów świetności’ formacji. Czas pokazał, że niecały rok po odejściu Malika, zespół ‘zawiesił’ działalność na czas nieokreślony. Obserwując to, jak członkowie 1D radzą sobie obecnie, łatwo domyślić się, że fanki raczej nie doczekają się powrotu słynnego boysbandu …  Jednak nie chcemy gasić gorących serc fanek (których i tak nic nie jest w stanie ‘zgasić’), zatem zakończmy miłym akcentem, wspominając ‘stare’, dobre czasy.

Czytaj również