23 września 2017 roku zmarł Charles Bradley. Wokalistka przegrał walkę z rakiem.
Artysta pierwszą solową płytę wydał w wieku 62 lat. Nosi ona tytuł No Time For Dreaming. Album promowały nagrania The World (Is Going Up In Flames) i Heartaches and Pain. Charles Bradley śpiewa na płycie historię swojego życia w stylu soulu późnych lat 60.
https://www.youtube.com/watch?v=moiUyFQQE-0
Muzyk tworzył w akompaniamencie perkusji, gitary, waltorni i wibrafonu, zachowując wierność regułom klasycznego, południowego soulu późnych lat 60. Wcześniejsze dzieła Charlesa to pojedyncze utwory bądź EP-ki. Ukazywane jednak były nie pod jego nazwiskiem, lecz jako współpraca z innymi artystami.
O Charlesie powstał również dokument Charles Bradley: Soul of America. Jego premiera miała miejsce w marcu 2012 roku w trakcie festiwalu SXSW w Austin w Teksasie.


