Teledyski straszne i niestraszne, czyli Halloween – część 2

Zbliża się – a właściwie już panuje – okres Halloweenowy. W klubach są imprezy w tym temacie, w sklepach dynie i tak dalej. My natomiast przyjrzyjmy się teledyskom – które mniej lub bardziej – są straszne. Strasznie same w sobie, strasznie straszne, czy też straszne inaczej. Wczoraj mogliście obejrzeć cześć pierwszą, dziś część druga.

Rihanna – Russian Roulette

Sam utwór jest mroczny i ponury, teledysk trafia w samo sedno. Co prawda mało w nim sensu, jednak jakaś tam mroczność jest. Jakaś tajemnica, zarys fabuły. Niech będzie.

Backstreet Boys – Everybody (Backstreet’s Back)

Klasyk legendarnego zespołu.

P!nk – Funhouse

It used to be a funhouse, but now it’s full of evil clowns. Co jak co, ale klowny potrafią być przerażające.

Chris Brown – Wall to Wall

Chris Brown i wampiry. Nie święcące.

30 Seconds to Mars – The Kill

Jeden z najlepszych utworów zespołu 30 Seconds to Mars jak i również jeden z najbardziej wymyślnych teledysków w ich karierze.

Evanescence – Going Under

Moje kochane Evanescence oraz koncert dla ludzi – zombie. Klasyk.

Eminem – Stan

Czytaj również