Przykre wieści dla wszystkich fanów brytyjskiego wokalisty Johna Newmana. Wokalista potwierdził doniesienia, że ma nawrót choroby nowotworowej.
Rak mózgu został wykryty u Johna Newmana w 2012 roku, kiedy zaczął tracić wzrok. Wtedy w jego głowie znajdował się guz o wielkości jajka. Zmiana ta jednak okazała się łagodna, a lekarze mogli ją usunąć.
Wczoraj natomiast bulwarówka The Sun podała, że wokalista ma nawrót choroby. Te informacje potwierdził później sam wokalista. W jego mózgu ponownie pojawiły się zrakowaciałe komórki, a w przyszłym roku będzie konieczna operacja oraz radioterapia.
Byłem stale monitorowany od momentu, kiedy usunięto mi pierwszego guza. Zawsze istniała szansa, że może powrócić, jest to niefortunne, ale byłem przygotowany, że w odpowiednim czasie przyjdzie mi się z tym zmierzyć – jakoś w przyszłym roku. Załoga lekarzy była absolutnie niesamowita i wiem, że jestem w dobrych rękach” – napisał John Newman
Wokalistę czeka teraz przerwa w działalności artystycznej, ale jak zapowiada rokowania są dobre i prosi swoich fanów, aby się o niego nie martwili.


