Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 43) #AAMPrzejęte #UkradliAAM

Jakiś czas temu zapowiedzieliśmy, że wiele tekstów we wrześniu tworzyć będą nasi czytelnicy. I oto kolejny taki tekst. Posłuchajcie, co aktualnie nie wychodzi z odtwarzaczy Anity Oleniacz, Justine T. oraz Łukasza Waliłko. A tu Shakira, Avril Lavigne, The Weeknd, Charlie Puth. I Sarsa, oczywiście!

Anita Oleniacz

Avril Lavigne – Fly

Muszę przyznać, że wcześniej nie interesowałam się karierą Avril oraz jej piosenkami, ale ostatnimi czasu zauroczyła mnie na dobre piosenką Fly, którą otworzyła Światowe Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych Los Angeles 2015 i dotąd nie mogę o niej zapomnieć. To bardzo emocjonalna piosenka, która dodaje wiary w siebie i wzrusza. Naprawdę warto wsłuchać się w tekst.

Shakira feat. MAGIC! – Cut Me Deep

Mimo, że ostatnia płyta Shakiry, zatytułowana jej imieniem, miała premierę w marcu ubiegłego roku, to jest wiele osób, które nie słyszało jeszcze tej piosenki. Jest to pierwszy duet Kolumbijki z Kanadyjskim zespołem znanym przede wszystkim z singla Rude! i moim zdaniem nie ostatni. Mi cała płyta wpadła do gustu, a ta piosenka jest niezwykle pozytywna.

Selena Gomez & The Scene – Summer’s Not Hot

Czas wakacji właśnie dobiega końca i z tego powodu pomyślałam właśnie o tym utworze. Jest bardzo wesoły i porównując do ostatniego singla Seleny, czyli Good For You, bardzo dziewczęcy. Nogi aż same rwą się do tańca.

Marta Bijan – Milcząc

Ta dziewczyna uwiodła mnie już podczas udziału w X-Factorze. Dzisiaj chcę zaprezentować czytelnikom All About Music jej utwór Milcząc, do którego sama napisała muzykę oraz tekst. Emocje, które Marta przekazuje w tej piosence są nie do opisania. Proponuję także posłuchać jej piosenki Ciemno.

Sarsa – Indiana

No i oczywiście nie mogę pominąć Indiany. Nie uważam, żeby ta piosenka była nie wiadomo jakim fenomenem, jest według mnie nawet mało ambitna, ale muszę przyznać, że Indiana, tak jak Naucz mnie, wpada w ucho i to już po pierwszym odsłuchu. Z takimi utworami Sarsa ma szansę zrobić karierę w branży muzycznej, bo dzisiaj pięknej i ambitnej muzyki się niestety nie docenia… Ale fajnie się słucha.

Justine T.

The Weeknd feat. Ed Sheeran – Dark Times

Nigdy nie przypuszczałam, że Ci dwaj panowie mogą ze sobą podjąć współpracę. Jednak mój ukochany Rudzielec i niesamowity The Weeknd pozytywnie mnie zaskoczyli i powstała ta o to wspaniała piosenka. Przyjemne dla ucha dźwięki i fajne połączenie wokali sprawiło, że zakochałam się od pierwszego odsłuchu i nie potrafię się oderwać. Po cichu liczę, że stanie się kolejnym singlem :)

Hurts – Rolling Stone

Druga piosenka promująca nadchodzące wydawnictwo duetu Hurts podoba mi się nawet bardziej niż Some Kind Of Heaven :) Niezwykle ciekawy i fajny tekst otulony dźwiękami, z których każdy wydaje się być na miejscu.

R. City feat. Adam Levine – Locked Away

Zespołu R. City nie znałam, dopóki nie usłyszałam Locked Away. W jakimś stopniu to, że sięgnęłam po ten utwór w dużym znaczeniu miała obecność Adama Levine’a. Jednak nie żałuję. Przyjemny wakacyjny bit, lekko zahaczający do reggae, sprawia, że mam energię by wstać rano z łóżka :)

Disclosure feat. Sam Smith – Omen

Kolejna dobra robota w wykonaniu tego trio :) Ich pierwsza wspólna piosenka od razu przypadła mi do gustu, więc jak tylko usłyszałam, że panowie postanowili ponownie połączyć siły, wiedziałam, że to będzie coś. Nie myliłam się. Piosenka jest świetna, ale muszę przyznać, że ich Willing & Able z Kwabsem też zaczyna mi się wkręcać ;)

X Ambassadors feat. Imagine Dragons – Fear

A na koniec moja stara (Imagine Dragons) i nowa (X Ambassadors) miłość ;) Niesamowite połączenie dwóch zespołów, które ogromnie lubię. Kawałek jest niezwykle energetyczny, a tekst trafia do mnie od pierwszego odsłuchu. Poza tym te niesamowite Lights out wykrzykiwane przez wokalistę Imagine Dragons – cudo! :D

Łukasz Waliłko

Melanie Martinez – Training Wheels

Nie wiem co jest w tej dziewczynie, ale uważam, że to jedna z fajniejszych osobowości, które w ostatnim czasie zadebiutowały na rynku. Jej głos oraz klimat utworów, który utrzymany jest w mrocznych klimatach to rzeczy, które przyciągnęły moją uwagę. Jednak gdybym miał wybrać najlepszy utwór z jej debiutanckiego albumu Cry Baby to zdecydowanie postawiłbym na Training Wheels, nawet mimo słodkiego brzmienia, które w ogóle nie pasuje do Melanie Martinez. Utwór z dość kontrowersyjnym tekstem bardzo fajnie komponuje się z dość delikatną melodią i nawet głos artystki dość dobrze zgrywa się z brzmieniem. Oczywiście polecam zapoznać się z całą twórczością Melanie, którą sama PISAŁA, co w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykane, lub takie teksty są po prostu płytkie.

Hailee Steinfield – Love Myself

 

Uwielbiam utwory o masturbacji, a tak szczerze mówiąc to trafiłem na ten utwór całkowicie przypadkowo i myślałem (sądząc po tytule), iż będzie to utwór o dość podobnym wygłosie jak Fight Song. A tu taka niespodzianka! Pomijając tekst o pani, która kocha „siebie” i nie potrzebuje do tego nikogo innego, to utwór jest naprawdę dobrą radiówką i sądzę, że niedługo nam będzie dane przekonać się o tym. Jeszcze będzie mi dane znienawidzić ten utwór i to nie tylko za wydźwięk tekstowy jako mocno seksualny :D

Charlie Puth – Suffer

Nigdy nie wróżyłem żadnemu youtuberowi nagrywającemu covery wielkiej muzycznej kariery i tak samo było w tym przypadku. W tym przypadku trzeba przyznać, że mocno pomógł mu hit See You Again oraz zaproszenie do debiutanckiego singla Meghan Trainor, jednak przesłuchując jego EPkę Some Type Of Love jestem zdania, iż trochę nie doceniłem Charliego Putha. W oczekiwaniu na płytę, gdyż ostatni singiel mnie jakoś nie przekonał, namiętnie wsłuchuję się w brzmienia utworu Suffer, które podchodzi lekko pod RnB. A refren? Istny majstersztyk! Chłopak ma kawał głosu i wie jak go z sensem używać. Czekam na kolejne utwory i debiutancki album.

TABB & Sound’n’Grace – Na Pewno

W moich utworach nie mogłem zapomnieć o polskim akcencie. W tym przypadku padło na trzeci singiel Na Pewno grupy Sound’n’Grace oraz producenta TABBa. Bardzo podoba mi się to, że w każdym singlu chór stawia na innego solistę/solistkę i pokazuje nam, co mają poszczególni artyści do zaoferowania. A Kamil Bijoś zdecydowanie ma do zaoferowania wiele. Utwór wiele zyskuje dzięki ciekawej barwie Kamila. Według mnie jeden z najciekawszych komercyjnych głosów męskich w Polsce.

Seinabo Sey – Hard Time

Zawsze byłem zdania, iż fakt skąd pochodzisz ma wielkie znaczenie w odniesieniu do tego jaki sukces osiągniesz. I takim przykładem może być Seinabo Sey. Klimat, który został utworzony w Hard Time spodoba się każdemu – zarówno zagorzałemu fanu muzyki alternatywnej, jak również temu, który gustuje w bardziej komercyjnych utworach. Mimo iż Seinabo ma już na koncie szwedzką nagrodę Grammy to liczę, że w przyszłości uda jej się otrzymać tą ważniejszą w kategorii RnB/Soul :)

Tekst jest gościnnym wpisem jednego z czytelników All About Music. Ukazał się w ramach wrześniowej akcji #WrzesieńMiesiącemCzytelników #AAMPrzejęte #UkradliAAM.

Czytaj również