Tego słuchamy: Utwory, których nie możecie przegapić (Tydzień 26)

Dzisiaj swoje utwory prezentują nasze „świeżynki’, czyli trójka nowych redaktorów – Ola, Jonatan i Tomek. Sprawdźcie, jakie gusta mają nowi redaktorzy All About Music.

Jonatan Paszkiewicz

Varius Manx – Maj

Choć słucham tej piosenki niezależnie od aktualnego miesiąca, to jednak w maju brzmi najlepiej. Mam do niej sentyment, kojarzy mi się z czasami dzieciństwa, ale to również świetna kompozycja sama w sobie. Charakterystyczna przygrywka na perkusji nie pozwala pomylić tego utworu z żadnym innym, a radość Moniki Kuszyńskiej udziela mi się natychmiast. Varius Manx to jeden z najważniejszych dla mnie zespołów, choć jego świetność definitywnie skończyła się – moim zdaniem – razem z odejściem z niego Moniki. Piosenki na szczęście zostały.

Borysewicz & Kukiz – Bo tutaj jest jak jest

Paweł Kukiz brał udział w wielu projektach, śpiewał w wielu zespołach, a współpracował m.in. z Janem Borysewiczem. Ten utwór pochodzi z ich wspólnej płyty Borysewicz & Kukiz, wydanej w 2003 roku. Zapewne każdy domyśla się, dlaczego akurat ta piosenka, w tym czasie, gościła w moich głośnikach. Czy gdyby ktoś powiedział Kukizowi w 2003 roku, że za 12 lat wystartuje w wyborach prezydenckich, uwierzyłby? Nie mam pojęcia. Wiem natomiast, że takie duety jak ten, powinny powstawać częściej, bo ich owocem jest coś naprawdę dobrego.

Kasia Cerekwicka – Między słowami

W zeszłym tygodniu pisał o niej Łukasz Jaćkiewicz, w tym tygodniu piszę ja. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem tę piosenkę, nie przypadła mi do gustu. Coś mi nie pasowało w jej refrenie, nie mogłem się przyzwyczaić do jego melodii. Ale kolejne odsłuchy sprawiły (a stacje radiowe raczą nas tymi samymi piosenkami co godzinę), że naprawdę ją polubiłem. Kasia Cerekwicka wraca trochę jakby odmieniona, dojrzalsza muzycznie. To już nie jest ta sama wokalistka, która rzucała co niektórych Na kolana. Między słowami to zupełnie inny utwór i mimo moich początkowych wątpliwości, uważam, że całkiem dobry, a na pewno lepszy od dawnego hitu.

LemON – Jutro

Premiera albumu Scarlett miała miejsce w listopadzie, a ja dopiero teraz prawdziwie wsłuchałem się w słowa piosenki Jutro. „Żadnego końca świata dziś nie będzie, bo w Tokio jest już jutro” – tak proste słowa, a tyle w nich takiej zwykłej prawdy. Bardzo przyjemny, wręcz kojący utwór. Na uwagę zasługuje też fantastyczny teledysk, którego fragmenty zostały nakręcone właśnie w Tokio.

Edyta Bartosiewicz – Nie jak przyjaciel

Na zakończenie mojego zestawienia robi się trochę melancholijnie. Nie jak przyjaciel pochodzi z czwartego albumu Edyty, zatytułowanego Dziecko (1997). Dlaczego akurat ten utwór? O tym więcej w moim felietonie, który ukaże się już za kilka dni.

Aleksandra Żeleźnik

Royal Blood – Little Monster

Zespół Royal Blood odkryłam przez przypadek. I ten przypadek trwa tak już półtora roku. Odkąd pierwszy raz usłyszałam utwór Little Monster wiedziałam, że się uzależnię. W tym tygodniu – po kilku miesiącach przerwy – uzależnienie sięgnęło zenitu. Royal Blood jest przykładem na to, że nie potrzeba wielu instrumentów by wyróżnić się z tłumu. Gitara basowa oraz perkusja wystarczą by stworzyć coś niesamowitego i jedynego w swoim rodzaju. Zadziorny wokal Mike’a Kerra sprawia zaś, że obsesyjne słuchanie utworu Little Monster staje się uzasadnione i wbrew pozorom całkiem oczywiste.

Lawson – Roads

Co po niektórzy zespół Lawson określają mianem zespołu jednego hitu. Jednak to stwierdzenie – przynajmniej dla mnie – jest dalekie od prawdy. Andy, Joel, Ryan oraz Adam zaprezentowali niedawno pierwszy utwór, który ma zapowiadać  ich nowe wydawnictwo. Utwór Roads wpada u ucho dzięki rytmicznemu klaskaniu oraz charakterystycznej melodii.  Porównując ją do wcześniejszego hitu zespołu – piosenki Juliet, nie widzę żadnych przeciwwskazań żeby i ta propozycja zagościła w świadomości odbiorców na dłużej.

One Night Only – Plasticine

Wielki świat usłyszał o One Night Only przy okazji występu Emmy Watson w teledysku do piosenki Say You Don’t Want It. Pewnie nieliczni wiedzą, że muzycy pracują właśnie nad kolejną płytą. Z niecierpliwością czekałam na jakieś newsy dotyczące singli promujących i oto jest! Utwór Plasticine jest niesamowity pod każdym względem. Zaczynając od chwytliwej melodii,  dobrego tekstu, wyrazistego refrenu, a kończąc na ciekawej sekcji rytmicznej. Czy potrzeba czegoś więcej by umilić sobie naukę do sesji?

Fall Out Boy – American Beauty/American Psycho

Nowa płyta zespołu Fall Out Boy jest obładowana hitami, dlatego trudno było mi wybrać tylko jedną propozycję. Padło na utwór American Beauty/American Psycho, w którym ciche dźwięki pozytywki na samym początku stanowią swoisty prolog do tego co ma zaraz nastąpić. Ogromny nakład funkowo-rockowej energii  wybucha, serwując słuchaczom hymn do którego można tańczyć, śpiewać, a nawet płakać. Polecam słuchać w szczególności wtedy gdy są chęci, ale nie ma energii i ochoty do działania.

John Newman – Love Me Again

Love Me Again to ostatnia piosenka jaką chciałam się z Wami podzielić. Moda na Johna Newmana (nad czym bardzo ubolewam) minęła już jakiś czas temu, ale lubię czasem wrócić do tej kompozycji. Wszystko za sprawą wyjątkowego wokalu Johna, który przyciąga swoją oryginalnością. Nie będę ukrywać – jestem w tej piosence szaleńczo zakochana. Wsłuchując się w tekst refrenu, mogę odpowiedzieć na zadawane przez artystę pytanie tylko w jeden sposób: Johnie, już dawno skradłeś moje serce – czekam z niecierpliwością na kolejną płytę!

Tomasz Frąckowiak

Avril Lavigne – When You’re Gone

Kawałek może stary i zapomniany, ale ja uwielbiam takie numery. Im starsza piosenka tym więcej mam z nią wspomnień, zarówno tych przyjemnych jak i trochę mniej. W przypadku When You’re Gone oczywiście więcej jest tych drugich, ale miło czasami powspominać też te złe chwile. Utwór bez wątpienia jest najpiękniejszą piosenką, jaką Avril kiedykolwiek stworzyła, a jej głos brzmi tu wprost bajkowo.

Madox – On and On

U mnie dzisiaj balladowo, ale co zrobić – uwielbiam się zadręczać :D Piękne połączenie mrocznej atmosfery, klasycznych dźwięków skrzypiec i elektroniki. Utwór wprost niesamowity, idealny do zatracenia się w sobie i snucia marzeń, które i tak się nie spełnią… :-)  Sam Madox jest z pewnością artystą, który w przyszłości osiągnie wielki sukces, o ile społeczeństwo będzie na niego gotowe.

Katy Perry – Dark Horse ft. Juicy J

Wiem banalne, komercyjne, ale co zrobić, jeśli piosenka przy okazji jest tak świetna, a sama wokalistka jest specjalistką od tworzenia hitów. Kawałek wpada w ucho, posiada hipnotyczny bit i niesamowity, wyjątkowy klimat – czego chcieć więcej! Jest to bez wątpienia jeden z największych przebojów Katy Perry.

Alexz Johnson – Voodoo

Alexz Johnson kocham od dziecka. Dorastałem na serialu Gwiazda od zaraz, w którym dziewczyna wówczas występowała i dałbym się wtedy za nią pokroić. Pewnego dnia postanowiłem sprawdzić, co teraz robi moja idolka z dzieciństwa i przez to odkryłem zupełnie nową, oryginalną, popową muzykę. Piękny tekst, duchowy klimat i niezwykła melodyjność – te cechy odnoszą się nie tylko do tej kompozycji, ale też wszystkich nagrań tej świetnej wokalistki.

https://www.youtube.com/watch?v=PXwtmzLzCdg

O.N.A. – Niekochana

I na koniec – coś czego już nie będzie. Nie wiem, jak udało się temu zespołowi w kilkuminutowym utworze zamknąć tak wiele negatywnych emocji, ale bez wątpienia UDAŁO SIĘ! Przy tej piosence czasami, aż ciężko się nie wzruszyć. Z pewnością nie tylko mi ta muzyka towarzyszyła w wyjątkowo paskudnych chwilach w życiu, o których wolałbym zapomnieć.

Czytaj również