Aż trudno uwierzyć, że połowa wakacji już za nami. Czas płynie, dlatego też, tradycyjnie na zakończenie każdego tygodnia, zestawienie najlepszych premier ostatnich dni. Mamy nadzieję, że każdy z Was znajdzie tutaj coś dla siebie. Posłuchajcie!

Drake feat. James Fauntleroy – Girls Love Beyoncé
W piątek Drake zaskoczył wszystkich wydając kompilację zatytułowaną „Care Package” obejmującą kawałki, które nigdy nie dorobiły się oficjalnej premiery lub nie zmieściły się na albumach. Co ciekawe, niektóre utwory mają już ładnych kilka lat, dzięki czemu możemy w jednym krążku prześledzić jak zmieniał się jego styl. Jednym z naszych faworytów spośród aż 17 kawałków jest Girls Love Beyoncé, duet z amerykańskim zdobywcą Grammy, Jamesem Fauntleroyem. Zwyczajnie dobre połączenie!
Mabel – OK (Anxiety Anthem)
W tym tygodniu ukazał się też debiutancki album Mabel, brytyjki, wobec której świat muzyki ma całkiem spore oczekiwania, szczególnie po zdobyciu Brit Award. Czy ma szansę tym debiutem wspiąć się na szczyt? Zobaczymy. Na uwagę z krążka zasługuje wiele kawałków, nas jednak urzekł OK (Anxiety Anthem) i tutaj właściwie nie ma czego komentować – tego trzeba posłuchać, bo chyba większość z nas chociaż raz czuła to co możemy odnaleźć w tekście tej piosenki…
schafter – marvin
Już pod koniec roku światło dzienne ujrzy debiutancki album schaftera. Póki co, ten piekielnie zdolny, młody raper i producent przedstawia nam trzeci singiel i teledysk do niego. Tym razem Wojtek odpuścił temat produkcji i powierzył to zadanie producentowi Urb, a sam zajął się warstwą liryczną. Po takich singlach, czekamy z niecierpliwością na 22 listopada!
Ava Max – Blood, Sweat & Tears
Ava Max niedawno została nominowana do MTV VMA, gdzie w kategorii najlepszy nowy artysta rywalizować będzie z Billie Eilish, Lizzo i Lil Nasem X. To w sumie bardzo duże wyzwanie. Po sukcesie Sweet but Psycho, który w USA i także w Polsce pokrył się wielokrotną platyną, przyszedł czas na kolejne single. Blood, Sweat & Tears to jeden z dwóch nowych singli. Myślicie, że dorówna poprzednikowi?
Tove Lo feat. ALMA – Bad as the Boys
Już 20 września Tove Lo zaprezentuje nam swój kolejny album, który już na ten moment zapowiada się ekscytująco, między innymi przez duety z Kylie Minogue czy Jaxem Jonesem. Bad as the Boys to też świetny duet. Jak mówi Tove, piosenka opowiada o jej pierwszym wakacyjnym dziewczyńskim zauroczeniu, o uczuciu, które towarzyszy ci, gdy wiesz, że kończy się lato, a wraz z nim – ta znajomość – i dodaje: – Ponieważ śpiewam o dziewczynie, chciałam, by na kawałku pojawiła się inna dziewczyna, która również gustuje w płci pięknej. Dlatego odezwałam się do ALMY. Pasuje Wam to połączenie?
