W zeszłym tygodniu zaprezentowaliśmy wam utwory, które obchodzą w tym roku dziesiąte urodziny. Cofnijmy się jednak w czasie nieco bardziej, bo o kolejne dziesięć lat. W końcu rok 2001 był pełen hitów tak różnorodnych, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jak wcześniej, zestawienie jest ułożone alfabetycznie, a na samym końcu znajduje się jego polski akcent. Sami sprawdźcie, co dla was przygotowaliśmy!

Alicia Keys – Fallin’
Ciężko w to uwierzyć, ale Fallin’ to utwór z debiutanckiego albumu Alicii Keys. Świeża artystka miała zaledwie dwadzieścia lat, a podbiła swoim głosem serca słuchaczy. I nie tylko ich, bo pierwsza płyta zdobyła aż pięć nagród Grammy (w tym jedną za tę piosenkę). Co więcej, utwór okupywał pierwsze miejsce listy Billboard Hot 100 aż przez sześć tygodni.
BrainStorm – Maybe
Łotewski zespół zyskał szerszy rozgłos dzięki reprezentowaniu swojego kraju na Eurowizji w 2000 roku. Rok później wydali swój największy hit – Maybe. Jako jedyny utwór w ich dyskografii podbił europejskie radia. Później BrainStorm skoncentrowali się na tworzeniu w swoim ojczystym języku, co zamknęło im bramę do zdobycia światowej sławy.
Britney Spears – I’m A Slave 4 U
Przy swoim trzecim albumie studyjnym Księżniczka Popu pokazała, że jest kimś więcej, niż tylko słodką nastolatką, która śpiewa o miłości. Inspiracje klimatem R&B widać już przy pierwszym singlu, który zwiastował nowe wydawnictwo. I’m A Slave 4 U znacznie odbiega od poprzednich utworów Britney, a jej wizerunek grzecznej dziewczynki również uległ diametralnej zmianie. Kontrowersje podsycił występ na gali MTV VMA, podczas którego wokalistka tańczyła z wężem na rękach.
Christina Aguilera, Mýa, Lil’ Kim, Pink – Lady Marmalade
Nikt się nie spodziewał, że odświeżona wersja kawałka z lat 70. zdobędzie tak ogromny sukces. Okupował listy przebojów przez wiele tygodni, zdobył najważniejsze nagrody muzyczne i do dziś znajduje się w zestawieniu najlepiej sprzedających się utworów. Wyuzdany i zadziorny teledysk mógł budzić wówczas pewne kontrowersje i na pewno był odważnym posunięciem ze strony dziewczyn, które przerobiły go na swój sposób. To, jak duży wpływ ma na dzisiejszą muzykę, może świadczyć choćby to, że to z inspiracji Lady Marmalade powstało Bang Bang – piosenka Ariany Grande, Nicki Minaj i Jessie J. Bez zmian pozostaje kobiecość i siła, która od dwudziestu lat bije z tego utworu.
Destiny’s Child – Survivor
Jeden ze sztampowych kawałków Destiny’s Child również świętuje swoje okrągłe urodziny. Zanim Beyoncé zaczęła solową karierę, tworzyła razem z Michelle i Kelly girlsband, który stworzył kilka mocnych, popowych hitów. Miło by było znów usłyszeć dziewczyny razem.
Garou, Céline Dion – Sous le vent
Dwa silne głosy – jeden utwór. Jak wiadomo, wszystko czego dotknie Céline Dion zmienia się w złoto. W tym przypadku nie mogło być inaczej. Gdy wystąpiła gościnnie w utworze kanadyjskiego wykonawcy – Garou, od razu stał się hitem. W samej Francji został diamentowym singlem i zajął 1. miejsce na liście tych, które najlepiej się sprzedają.
Geri Halliwell – It’s Raining Men
Branie na tapet starej piosenki i stworzenie dla niej nowej aranżacji może skończyć się albo wielką klapą, albo ogromnym sukcesem. Sytuacja jest czarno-biała, odcienie szarości w tym przypadku nie istnieją. Hit z lat 80. postanowiła przerobić Geri Halliwell i choć ryzyko było duże, wyszło jej to fenomenalnie. Disco kawałek podbił wszystkie parkiety i króluje tam po dziś dzień.
Enrique Iglesias – Hero
Król latynoskich klimatów pokazał się w 2001 roku z innej strony. Premierę miał mieć jego drugi, anglojęzyczny album, który zwiastował właśnie emocjonalny singiel Hero. Kilka dni po wydaniu miał miejsce zamach na World Trade Center, który wstrząsnął nie tylko Ameryką, ale i całym światem. Enrique wystąpił na żywo podczas wydarzenia America: A Tribute to Heroes, na którym zbierano fundusze dla rodzin ofiar oraz nowojorskich funkcjonariuszy.
Jennifer Lopez – Ain’t It Funny
Był król, teraz pora na królową muzyki latino. Chodzi oczywiście o samą Jennifer Lopez, która po debiutanckim albumie przepełnionym hitami, zmagała się z syndromem drugiej płyty. Oczekiwania były wysokie, w końcu otrzymała wcześniej kilka nominacji do nagrody Grammy. Nie mniej jednak, udało jej się podołać. Sama piosenka Ain’t It Funny podbiła nie tylko Amerykę, ale też całą Europę.
Kylie Minogue – Can’t Get You Out Of My Head
Kylie Minogue istniała na scenie od kilkunastu dobrych lat. Jej sława z początku kariery zaczęła powoli przygasać, lecz artystka na to nie pozwoliła. Wydała piosenkę, która jest najpopularniejszym utworem jej całej dyskografii. Can’t Get You Out Of My Head w mig stał się międzynarodowym hitem, a świat nagle przypomniał sobie, że jest taka osoba jak Kylie, a poza tym jest całkiem utalentowana. W ciągu pierwszego tygodnia została odtworzona aż trzy tysiące razy – a w tamtych czasach nie dało się włączać muzyki na żądanie.
Linkin Park – In the End
Niestety, zespół z wiadomych przyczyn parę lat temu zawiesił swoją działalność. Jednak zawsze możemy powspominać ich dawne numery. Jeden z nich – In The End stał się hymnem fanów, zdruzgotanych wiadomością o śmierci Chestera. A w tym roku obchodzi swoje dwudziestolecie.
No Angels – Daylight In Your Eyes
Gdy w Ameryce królowały Destiny’s Child, w Europie koronę dzierżyły No Angels. Niemiecki girlsband powstał w programie telewizyjnym Popstars i zadebiutował singlem Daylight In Your Eyes. Niestety, ich losy nie potoczyły się najlepiej, bo ich targetem stały się kraje niemieckojęzyczne, więc automatycznie ich popularność w innych krajach zaczęła maleć.
Anastacia – Paid My Dues
Początkowo jej kariera była związana z tańcem, więc Anastacia wiedziała, jak zrobić dobry, imprezowy kawałek. Dopiero w latach 90. i 00. zaczęła rozwijać się muzycznie, czego efektem jest choćby singiel Paid My Dues. Amerykańska artystka nie wiedziała jednak, że to w Europie znajdzie rzesze wiernych fanów, a nie w jej rodzinnym kraju. Piosenka stała się numerem jeden w Danii, Włoszech, Norwegii i Szwajcarii.
P!nk – Get The Party Started
Gdy P!nk nagrywała swój debiutancki album, nie miała za dużo do powiedzenia w kwestii tego, jak będzie wyglądał ten projekt. Wytwórnia wszystko kontrolowała. Dlatego kiedy nadszedł czas drugiego, postanowiła pokazać to, co gra jej w duszy. Stąd mocniejsze, rockowe utwory, w których artystka świetnie się odnajduje. Tak jak w Get The Party Started.
Shaggy, Rayvon – Angel
Angel to jedna z najbardziej chillowych piosenek, które powstały przez ostatnie dwadzieścia lat. Elementy reggae od razu odrywają mnie od przyziemnego świata i przenoszą gdzieś na jamajskie wybrzeże. Tak powinno się to robić!
Sophie Ellis-Bextor – Murder On The Dancefloor
Początek solowej kariery Sophie zaczął się całkiem nieźle. Zaprezentowała szerszej widowni swoje spokojne piosenki, inspirowane klimatami lat 80. Podobnie jak w przypadku Anastacii, większy rozgłos zyskały na Starym Kontynencie. Murder On The Dancefloor spędziło na europejskich listach przebojów ponad 20 tygodni i stało się najczęściej graną piosenką w roku 2002.
t.A.T.u. – Nas Ne Dogonyat
Rosyjski duet szturmem podbił muzyczny rynek Europy Wschodniej i Środkowej. Mocno elektroniczny materiał stał się ich elementem rozpoznawczym, a ich piosenki często powstawały w dwóch wersjach. Jednak sami przyznajcie, Nas Ne Dogonyat brzmi tysiąc razy lepiej, niż angielskie Not Gonna Get Us.
Bajm – O Tobie
Przenieśmy się teraz na nasze, polskie podwórko. Bo też mamy się czym pochwalić, i to jak! W końcu ballada w wykonaniu Bajmu to nie byle co. O Tobie, bo o tym kawałku mowa, promował już ósmy album studyjny zespołu – Szklanka wody. Chociaż kapela wchodziła już w trzecią (!) dekadę swojej działalności, nieustannie dostarczała Polakom niezapomnianych, muzycznych wrażeń. Choć minęło już dwadzieścia lat, ten utwór wybrzmienia z taką samą siłą na każdym koncercie. Przysięgam, że ma żywo ma jeszcze większy ogień.
Edyta Bartosiewicz – Opowieść
Chociaż Edyta Bartosiewicz wycofała się obecnie z muzyki, niewątpliwie była jednym z silniejszych głosów na początku lat 2000. Większość może ją kojarzyć z ikonicznego duetu z Krzysztofem Krawczykiem, ale zanim to – był utwór Opowieść. Spokojny, nostalgiczny kawałek, który przywodzi na myśl deszczowe popołudnie. Sam utwór przyjął się na tyle dobrze, że wykorzystano go w kultowym filmie Nigdy w życiu!.
Goran Bregovic, Krzysztof Krawczyk – Mój przyjacielu
Przed chwilą była o nim mowa w kontekście duetu z Edytą, a na naszej liście pojawia się razem z Goranem Bregovicem. Mój przyjacielu to jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek Krzysztofa Krawczyka. Żywa, energiczna aranżacja sprawia, że nogi same rwą się do tańca. Od razu przenosi mnie do wspomnień rodzinnych wesel (i nie tylko), gdzie pokolenia bawiły się do tego nieśmiertelnego kawałka na parkiecie.
Hey – [sic!]
O zespole Hey mógłbym się rozpisywać godzinami. W końcu miał ogromny wkład w to, jak wyglądała polska muzyka te naście lat temu. W nową dekadę wszedł ze świeżą energią. Po odejściu Piotra Banacha postawiono na bardziej eksperymentalne brzmienia, czego efektem jest album sic! i jego tytułowy utwór.
Ich Troje – Powiedz
A teraz wszyscy – Wstań, powiedz nie jestem sam! Nawet jeśli ktoś nie słyszał tego utworu kilka dobrych lat, bezproblemowo jest w stanie zaśpiewać razem z zespołem. Ich Troje to już klasyka polskiego pop-rocka, która dwie dekady temu bez dwóch zdań królowała. W końcu dwukrotnie reprezentowali Polskę w Konkursie Eurowizji, a singiel Powiedz zdobył nagrodę publiczności podczas festiwalu w Opolu, który wówczas był naprawdę prestiżowy. W tym roku mogliśmy sobie przypomnieć największe hity kapeli, dzięki Sylwestrowi w Polsacie.
Łzy – Agnieszka już dawno…
To właśnie grając w zespole Łzy, Ania Wyszkoni stworzyła swoje największe hity. Singiel Agnieszka już dawno… mimo upływu lat, pozostaje na czele polskich, imprezowych kawałków. To nie tylko porywająca muzyka, ale niesamowity klimat składa się na piosenkę, którą można śmiało nazwać kultową. Nie zestarzała się przez dwadzieścia lat i nie zestarzeje się przez kolejne dekady. Nie wiem jak wy, ale ja przy każdym odsłuchu przenoszę się do tego ciepłego lata, podczas którego czasem padało.
O.N.A. – Niekochana
Tu kolejny przykład artystki, która zanim zaczęła solową karierę, grała w zespole, który przeszedł do historii. Tym razem jednak Agnieszka Chylińska i zespół O.N.A. zaprezentowali się z tej sentymentalnej, mrocznej strony. W końcu singiel Niekochana pochodzi z płyty zatytułowanej Mrok. Jednak nie jest to typowa ballada. Nawet w tych nieco bardziej emocjonalnych utworach O.N.A. gra z ogniem!
Varius Manx – Maj
W historii zespołu Varius Manx możemy rozróżniać trzy główne etapy. Etap Anity Lipnickiej, Kasi Stankiewicz oraz Moniki Kuszyńskiej. Radiowy hit Maj powstał w tym trzecim, choć myślę, że niezależnie, która z pań by go zaśpiewała, osiągnąłby taki sam sukces. Lata mijają, a w tej piosence zupełnie się ich nie odczuwa.
