Piątek! Weekend zaczynamy od urodzin płyty Davida Bowiego. Następnie przechodzimy do wielkiego przeboju grupy a-ha, a na sam koniec piszemy urodzinach jeszcze jednej płyty, tym razem nagranej przez Coldplay.
1973
Kilkadziesiąt lat temu swoją premierę album zatytułowany Pin Ups, czyli siódmy krążek studyjny Davida Bowiego. Na płycie znalazły się covery ulubionych rockowych piosenek artysty. Piosenkarz zdecydował się nagrać między innymi See Emily Play od Pink Floydów czy Anyway, Anyhow, Anywhere grupy The Who.
Album zadebiutował na pierwszym miejscu brytyjskiej listy przebojów, której nie opuszczał przez kolejne 21 tygodni.
Okładka przedstawia Bowiego wraz modelką Twiggy. Fotografią została zrobiona dla paryskiego magazynu Vogue, jednak pioskarz poprosił, by stanowiła okładkę jego najnowszego wydawnictwa.
1984
:format(jpeg):mode_rgb():quality(90)/discogs-images/R-178927-1258442256.jpeg.jpg)
Dziś mijają 34 lata od premiery światowego przeboju Take On Me nagranego przez norweską grupę a-ha. Utwór początkowo brzmiał zupełnie inaczej niż ten, którego muzykę nucimy wraz z wejściem keyboardu.
Dopiero jego poprawionej wersji udało się podbić cały świat i przynieść zespołowi sławę. Take On Me podbiło niemal wszystkie listy przebojów, w tym Billboard Hot 100. Do sukcesu w Stanach przyczyniła się na pewno premiera pomysłowego teledysku, który został wyreżyserowany przez Steve’a Barrona, autora między innymi klipu do Billie Jean Michaela Jacksona. Wideo rok później zgarnęło aż sześć statuetek oraz dwie kolejne nominacje na gali MTV Video Music Awards.
2011

Dziś swoje siódme urodziny (co ciekawe, tylko w Japonii – światowa premiera odbyła się 24. października) obchodzi Mylo Xyloto, czyli piąty album studyjny grupy Coldplay.
Płytę ostatecznie promowało aż siedem singli. Pierwszym z nich był wydany 3. czerwca Every Teardrop Is a Waterfall. Następnym, ostatnim, który ukazał się przed premierą albumu, było Paradise. Oba kawałki zostały nominowane do nagród Grammy.
Jeszcze jednym singlem, który został nominowany do najważniejszej muzycznej nagrody, był trzeci z płyty – Charlie Brown.
Pierwszy koncepcyjny album grupy był numerem jeden w 34. państwach na całym świecie. Najlepiej sprzedawał się oczywiście w Wielkiej Brytanii, skąd wywodzi się Coldplay. Płytę promowała trasa koncertowa, podczas której muzycy dwa razy odwiedzili Polskę. 30 czerwca 2011 zagrali na Open’erze, a po ponad roku wrócili do nas i dali koncert na Stadionie Narodowym w Warszawie.
