10 zagranicznych utworów, które w tym roku kończą 10 lat – część pierwsza

Share This Post

Gdy myślimy o 2013 pierwsze co nam się pojawia w głowie „przecież to było parę lat temu”, a faktem jest, że w tym roku mija już 10 lat. Przez tę dekadę zmieniło się dużo w muzyce – niektóre gwiazdy upadły, inne wzniosły się na jeszcze większe wyżyny, przybyło też trochę debiutantów, a niektóre ikony odeszły. Jednak teraz cofnijmy się w czasie, aby poczuć znów vibe zagranicznych utworów z 2013 roku.

Lady Gaga – Applause

2013 był wielkim powrotem Lady Gagi po przerwanej trasie koncertowej i operacji biodra. Tym razem piosenkarka zaprosiła nas do świata „Artpopu” – jednego z najbardziej niedocenionych albumów. Pierwszym i największym singlem promującym to wydawnictwo był „Applause”, który doczekał się teledysku z nawiązaniem do popkultury oraz występu inspirowanego Czarnoksiężnikiem z Krainy Oz.

Katy Perry – Roar

W 2013 z nowościami powróciła również Katy Perry. Co ciekawe pierwszy singiel z albumu „Prism” został wydany 12 sierpnia, czyli w ten sam dzień co „Applause”, przez co panie były ze sobą często porównywane, a ich fandomy toczyły walkę o lepsze miejsca na listach przebojów. Jednak trzeba przyznać, że 2013 był zdecydowanie odrodzeniem Katy, a „Roar” był jednym z największych hitów wspomnianego roku.

Selena Gomez – Come & Get It

Come & Get It” to debiut solowej Seleny, bez the Scene. Piosenka była zwiastunem płyty „Star Dance”, która ukazała się w lipcu 2013. Utwór stał się hitem i był jednym z najczęściej granych piosenek w amerykańskich radiostacjach. Co ciekawe przy promocji płyty „Rare” Selena opowiedziała, że utwór ten w żadnym stopniu nie oddaje już jej osobowości.

Demi Lovato – Heart Attack

2013 zdecydowanie był rokiem powrotów muzycznych, ponieważ z czwartą płytą swój come back zrobiła Demi Lovato. Pierwszym singlem promującym to wydawnictwo została piosenka „Heart Attack”. Utwór zdobył 10 miejsce na Billboard Hot 100 co było najwyższym wynikiem w całej karierze wokalistki (tylko „Sorry Not Sorry” przebił ten wynik zdobywając 6 miejsce).

Miley Cyrus – Wrecking Ball

Niedawno Miley Cyrus udało się zdobyć pierwsze miejsce Billboard Hot 100 z najnowszym singlem „Flowers”, jednak dokładnie dziesięć lat temu pierwszy raz osiągnęła ten wynik z piosenką „Wrecking Ball”. Co więcej teledysk do utworu zdobył najwięcej wyświetleń w ciągu 24 godzin na platformie Vevo i stał się jednym z najbardziej ikonicznych momentów w karierze wokalistki.

Bruno Mars – When I Was Your Man

A jak już został wywołany utwór „Flowers” to warto wspomnieć, że piosenka „When I Was Your Man”, do której nawiązuje Miley też została wydana w 2013. Singiel promował drugi studyjny album Bruno Marsa pt. „Unorthodox Jukebox”. Co więcej, piosenka została nominowana do nagrody Grammy w kategorii „Best Pop Solo Performance”.

Pitbull ft. Ke$ha – Timber

Mr. Worldwide w połączeniu z Ke$hą to wybuchowe duo, które do dzisiaj porusza niejeden parkiet. Dance-pop z elementami country to zdecydowanie niż, w który idealnie trafili wykonawcy, ponieważ „Timber” stał się ogromnym hitem. Co ciekawe pierwotnie w utworze zamiast Ke$hy miała śpiewać Rihanna, jednak brak czasu nie pozwolił jej zrealizować tego projektu.

Eminem ft. Rihanna – The Monster

A skoro mowa o Rihannie to jej kolejna kolaboracja z Eminemem również obchodzi w tym roku swój jubileusz. Utwór pochodzi z płyty „The Marshall Mathers LP 2”, a jej współtwórcą jest Bebe Rexha. „The Monster” udało się nawet zdobyć nagrodę Grammy w kategorii „Best Rap/Sung Collaboration”, czego nie osiągnął poprzedni hitu duetu, czyli „Love the Way You Lie”.

Britney Spears – Work Bitch

You want a hot body? You want a Bugatti? You want a Maserati? You better work, bitch – gdy Kim Kardashian rok temu mówiła, że bez pracy nie ma kołaczy to Britney Spears o tym fakcie wspominała już 10 lat temu. „Work Bitch” to utwór zwiastujący ósmą płytę piosenkarki, czyli „Britney Jean”, a za jego produkcje odpowiedzialny jest will.i.am.

Pharrell Williams – Happy

10 lat temu cały świat również zwariował na punkcie szczęścia, ponieważ radiostacjami zawładnęła piosenka „Happy”. Nie dało się jej wtedy nigdzie uniknąć, nawet w bajkach, ponieważ utwór jest częścią ścieżki dźwiękowej do filmu „Minionki rozrabiają”. Co ciekawe, był on przez ten fakt nominowany do Oscarów w kategorii „Najlepsza Piosenka Oryginalna”.

spot_img

Related Posts

Meksyk ulicą marzeń! „Street of Dreams” od U2 ma już milion na liczniku

Najnowszy singiel od U2 po tygodniu od premiery ma...

Twenty One Pilots oraz MIRAI zawładneli Ostrawą. Relacja z 1. dnia Colours of Ostrava

Colours of Ostrava to festiwal, do którego bardzo lubię...