10 najlepszych, nowych utworów minionego tygodnia [02.02]

Share This Post

Porywa do tańca, wzrusza, pomaga się odprężyć. Nie od dziś wiadomo, że muzyka ma niesamowite właściwości.  Wśród różnorodnych gatunkowo nowości mijającego tygodnia każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Dua Lipa – Physical

Dua Lipa stanęła na wysokości zadania i nie zawiodła swoich fanów, którzy z niecierpliwością czekają na  nowy krążek Future Nostalgia. Utwór Physical, który  zapowiada wydawnictwo, ma w sobie coś elektryzującego. Żeby skusić was do tańca Dua oprócz rytmicznego brzmienia wykorzystuje też siłę podświadomości w refrenach wyśpiewując znany już wcześniej w wersji Newton-John wers „ Let’s Get physical”

Kesha – Little Bit of Love

W Little Bit Of Love Kesha całkiem zwinnie przechodzi od melancholii do pewnego rodzaju euforii. Balansując pomiędzy łagodniejszymi brzmieniowo  zwrotkami, a rozkołysanym refrenem  jeszcze bardziej podkreśla przekaz utworu. Little Bit Of Love to dowód na to, że czasami na smutki najlepszy jest taniec.

Taylor Swift – Only the Young

Nie tak dawno na Netflixie pojawił się dokument opowiadający historię kariery Taylor Swift. Mimo młodego wieku artystka przeszła w show-biznesie długą drogę i kilka przemian. Zaczynając od muzyki country na skandalach i rozejmach z Katy Perry w tle kończąc. Wydany 31 stycznia singiel  jest częścią ścieżki  dźwiękowej wspomnianego wcześniej filmu  Miss Americana.

Meghan Trainor, Nicki Minaj – Nice to Meet Ya

Współpraca Meghan Trainor i Nicki Minaj zaowocowała utworem Nice To Meet Ya, który wchodzi w skład najnowszego albumu artystki Treat Myself. To ten typ utworu, który, nawet jeśli nie przypadł nam do gustu za pierwszym razem w jakiś dziwny sposób wraca do nas, nawet jeśli tego nie chcemy. Możecie to sprawdzić, ale pamiętajcie, że robicie to na własną odpowiedzialność!

Diplo, Julia Michaels – Heartless

To propozycja, która może przypaść do gustu tym, którzy mają ochotę odpłynąć. Niezależnie od tego, czy siedząc na kanapie, czy podbijając klubowe parkiety. To się nazywa wielofunkcyjność!

Demi Lovato – Anyone

Poruszający, głęboki, prawdziwy to tylko niektóre przymiotniki, którymi można opisać  Anyone. W tym utworze Demi robi coś na co tak naprawdę zdobywa się niewielu artystów- całkowicie się odsłania. Po jej występie na Grammy pojawiły się głosy, że to jej osobiste wołanie o pomoc. Jedno jest pewne Lovato  przejmująco wyśpiewała to co w ciszy odczuwa wielu ludzi.  

Rasmentalism, Białas – Dzisiaj nie zasnę

Rastamentalism i Białas połączyli siły i podzielili się ze słuchaczami utworem Dzisiaj nie zasnę. Ciekawy bit i nośny temat młodości, przyszłości , przeciwności losu.  Dzisiaj nie zasnę to singiel zapowiadający album Geniusz.

Lil Nas X, Nas – Rodeo Remix

Lil Nas X pokusił się o remix  utworu Rodeo . Na tracku towarzyszy mu raper Nas. Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, Rodeo nie jest jakoś niebywale nowatorskie, ale za to jest trochę jak ruchome piaski – niesamowicie wciąga.

Stach Bukowski – Pif-Paf

To, co lubię najbardziej to ciekawe połączenia, a Stach Bukowski łączy w sobie młodzieżową zadziorność i pewien retro vibe, który sprawia, że utwór Pif Paf wyróżnia się na tle podobnie zbudowanych kompozycji.

Hayley Williams – Leave It Alone

Było tanecznie i zadziornie to teraz dla odmiany będzie nastrojowo. W Leave It Alone dość mocny głos  Hayley Williams zredukowany jest miejscami niemal do szeptu, a instrumenty, które wybrzmiewają w tej kompozycji tworzą dla niego tło w taki sposób jakby go otulały. Williams tym minimalizmem wprowadza słuchacza w niesamowity nastrój.

spot_img

Related Posts

Matt Hansen z koncertem w Warszawie w październiku

Piosenkarz i autor tekstów z Los Angeles, Matt Hansen,...