Iga Świątek w US Open, siatkarze w finale mistrzostw świata, kolejne ligowe mecze piłkarskie, żużlowe Grand Prix i EuroBasket – jeśli pochłonął Was szał sportowych emocji i nie mieliście czasu sprawdzić, co wydarzyło się w minionym tygodniu w muzyce, oto kilka podpowiedzi.
Lanberry – Okna bez firanek
Zdecydowanie mój faworyt w tym zestawieniu. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli nazwę ten utwór najlepszym w dorobku Lanberry. Słucham w zapętleniu zachwycona perkusją. Polecam szczególnie tym, którzy nie znają lub nie przepadają za Panią L., będziecie zaskoczeni.
Bovska – Bałtyk
Kocham Bałtyk równie mocno jak Bovska, więc ten utwór i klip od razu wzbudziły moje zainteresowanie. Po mocno energetycznych Iskrach, Magda niespodziewanie skręca w zupełnie innym kierunku pokazując nam kolejne oblicze swojej kobiecości. Czekam z niecierpliwością na odkrycie kolejnych kart i nowy krążek!
Tom Odell – Smiling All The Way Back Home
Dla tych, którzy jesień witają kocykiem, herbatą i delikatniejszymi brzmieniami idealną propozycją będzie najnowszy singiel od Toma. Minimalistyczna aranżacja i wrażliwość w głosie brytyjskiego piosenkarza sprawia, że mimo chłodu na zewnątrz poczujecie ciepło na sercu.
Labrinth – Kill For Your Love
Jeśli szukacie soundtracku do upojnych nocy nie ma lepszego wyboru niż Labrinth. Zmysłowe, duszne piosenki podkręcą temperaturę i sprawią, że pozbywanie się ubrań w rytm bitów przebiegnie nadzwyczaj sprawnie i przyjemnie. Taki jest właśnie Kill For Your Love. Sprawdźcie koniecznie!
Pezet, Natalia Szroeder, Urbański – Jeden Świat
O tym, że Natalia świetnie radzi sobie w duetach, co wcale nie jest takim łatwym zadaniem, przekonaliśmy się już niejednokrotnie. Wystarczy wspomnieć chociażby współpracę z Vito Bambino, Mięthą czy Margaret. Tym razem w ramach MasterCard Music stworzyła utwór z Pezetem i Urbańskim. Czy Quebo miał rację twierdząc, że „I tak jest bardziej na rapie niż już ten rap dziś”? Ten kawałek daje jednoznaczną odpowiedź.
Anieli – Nie ruszaj się
Świetny singiel ze świetnego debiutu Prykowskiej i Krawczyka. Odpalcie od razu. Tańczcie teraz. RAZEM. A potem zajrzyjcie do recenzji https://allaboutmusic.pl/anieli-blask-2022-recenzja/
Lewis Capaldi – Forget Me
Ostatnia propozycja od Lewisa sprawdzi się na początek dnia, nieinwazyjnie ale skutecznie rozbudzi Was i doda energii przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków. Nawet nie zauważycie kiedy zaczniecie nucić tę melodię.
ROSALÍA – Chiri
Tęskniącym za urlopem i wakacjami pozostaje oddanie się rozgrzewającym rytmom hiszpańskiej piosenkarki ROSALÍI, która wydała właśnie wersję deluxe bardzo dobrze przyjętego albumu Motomami, a na niej aż osiem dodatkowych utworów w tym m.in. nigdy wcześniej nie publikowane Chiri.
Kygo, Gryffin, Calum Scott – Woke up in love
Gdyby Wasza tęsknota za wakacjami była tak duża, że jedna ROSALÍA nie dałaby radę jej ukoić, to może tym Panom się uda, bo singiel Woke up in love ma zdecydowanie letni vibe.
Faustyna Maciejczuk – Wiatr
Last but not least, odkrycie FONOBO Label, szykująca się do wydania debiutanckiej płyty Faustyna pewnym krokiem wchodzi w świat elektroniczno-popowych brzmień i pełnych smaku stylówek.

