10 lipca w muzyce. Kalendarium All About Music

Dzisiaj cofniemy się w czasie nawet o 50-60 lat. Mamy dla Was historię pogrzebu jednego z założycieli The Rolling Stones, rozpadzie grupy Cream. Nie obejdzie się też bez urodzinowego sto lat. 

1969

Dwa dni temu grupa The Rolling Stones gościła na PGE Narodowym w Warszawie, na koncercie zamykającym trasę No Filter. Dzisiaj wspominamy pogrzeb jednego z założycieli zespołów, czyli Briana Jonesa. Jako oficjalny powód śmierci podano przypadkowe utonięcie, gdyż artystę znaleziono w domowym basenie w Sussex w Anglii. Spekulacje zaczęły się, gdy okazało się, że w jego domu nie znaleziono żadnych pamiątek po zespole, czy wspólnych nagrań. Gitarzysta został odsunięty od zespołu zaledwie na miesiąc przed śmiercią. Powodem była izolacja artysty od grupy spowodowana problemami ze zdrowiem. Jednocześnie artysta nie otrzymał wizy do USA, gdzie zespół wybierał się na trasę koncertową. Pogrzeb odbył się właśnie 10 lipca. Trumna została wykonana ze srebra i brązu, a zafundował ją Bob Dylan. Na samej ceremonii pogrzebu zabrakło Micka Jaggera.

 

1968

Cofając się jeszcze rok wstecz trafimy na historię grupy Cream. Supergrupa powstała w 1966 roku z inicjatywy trzech muzyków. W ich gronie znalazł się Eric Clapton. Głównym problemem zaraz po powstaniu zespołu okazały się różne wizje muzyczne każdego z artystów. Dlatego też po dwóch latach działalności zespół wybrał się w pożegnalne tournee. Podczas jednego z koncertów Eric Clapton oświadczył, że opuszcza grupę. Jednakże Cream zakończył trasę koncertową dopiero w listopadzie w Royal Albert Hall w Londynie.

 

1959

Dziś swoje 59 urodziny kończy jeden z najbardziej znanych polskich perkusistów. Mowa o Zbigniewie Kraszewskim, który odpowiedzialny jest za sukces takich zespołów jak O.N.A., TSA, Skywalker, czy później Kombi. Możemy usłyszeć, go na takich krążkach jak Modlishka, Bzzzzz, Pieprz, Mrok, a także solowym albumie Agnieszki Chylińskiej Winna. Artysta jest członkiem akademii fonograficznej ZPAV.

Czytaj również